Pacjent Józef Krawczyk po 6 dniach zmarł. To jednak nie zachwiało przekonaniem lekarzy - w tym Religi, który w 1985 roku przekonywał, że danie komuś pięć albo piętnaście lat życia to coś wspaniałego i trzeba to robić.

Reklama

Kolejnym pacjentem, który został zoperowany już w nocy z 12 na 13 listopada był 25-letni Zygmunt Chruszcz. Po operacji czuł się o wiele lepiej niż przed nią. Mężczyzna zmarł po 16 dniach. W obu przypadkach serce pacjentów pracowało bez problemów, a przyczyna śmierci nie była bezpośrednio związana z przeszczepionym organem.

W ciągu 28 lat w szpitalu w Zabrzu wykonano ponad 1000 transplantacji serca.