To nie mit, że kobiety częściej przeżywają orgazm, jeśli są w łóżku z atrakcyjnym mężczyzną - przekonują naukowcy z Pennsylvania State University na łamach "Evolution and Human Behaviour". Aby tego dowieść przeprowadzili badanie z udziałem 110 par.

Reklama

Wolontariuszki oraz wolontariusze oceniali nie tylko oceniali jakość swego seksu, ale również swój wygląd w skali do 10. Ocenę wystawiały im również inne osoby, jak również zostali oni poddani badaniu na atrakcyjność, polegającemu na określeniu np. symetrii twarzy.

Okazało się, że kobiety częściej przeżywały orgazm z męskim, atrakcyjnym partnerem. Co więcej, orgazm ten często był wspólny, co zwiększa szanse na zapłodnienie (podobnie jak orgazm kobiety w czasie 45 minut od wytrysku).

Według autorów badania to jest wynik ewolucji - kobieta miała wybierać lepszego (z lepszymi genami) partnera do posiadania z nim potomstwa. Przyjemność, jaką czerpała z seksu wpływała zaś na częstsze zbliżenia, a więc zwiększała szanse na zapłodnienie. Czyli orgazm też jest dowodem ewolucji? Na pewno ma uzasadnienie biologiczne, bo pomaga zatrzymać spermę w drogach rodnych.