Niemiecki producent leków, firma Bayer, ma poważny problem. Francuska Państwowa Agencja Bezpieczeństwa Leków (ANSM) wszczęła śledztwo w sprawie leku Diane-35, stosowanego w leczeniu trądziku, jak również jako środek antykoncepcyjny. Okazuje się, że pigułki mogły doprowadzić do śmierci przynajmniej czterech kobiet - informuje dziennik "Daily Telegraph", powołujący się na informacje z opublikowanego wczoraj raportu Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Leków i Produktów Medycznych.

Reklama


Według francuskich ekspertów Diane-35 mogła spowodować śmierć kobiet w wieku 18-28 lat. Przyczyną ich zgonu miała być zakrzepica.

Warto wiedzieć, że Diane-35 została opracowana jako lek na trądzik, lecz szybko upowszechniła się głównie jako środek antykoncepcyjny. O tym, że może wywoływać zakrzepicę żył mówiło się od lat, czemu nie zaprzecza sam producent leku. Specjaliści z firmy Bayer przypominają, że na ulotce informacyjnej dołączonej do Diane-35 jest adnotacja o możliwym ryzyku powstawania zakrzepów.


Lek Diane-35
jest w Polsce refundowany i wiele kobiet stosuje go jako tani środek antykoncepcyjny.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>