Dziennik Gazeta Prawana logo

Szpitalne urazówki pękają w szwach

18 stycznia 2013, 22:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
złamanie złamana noga gips bandaż
złamanie złamana noga gips bandaż/Shutterstock
Szpitalne urazówki w Polsce są przepełnione. Wszystko przez to, że zima wróciła na dobre.

Na oddziały chirurgi urazowej trafia coraz więcej pacjentów ze zwichnięciami albo złamaniami rąk czy nóg. Winą są śliskie, oblodzone czy nieodśnieżone chodniki.

Tylko szpitalną izbę przyjęć w Krynicy Zdrój przyjmuje teraz w ciągu dnia około 50 osób z urazami. To o ponad 30 procent więcej niż zwykle.

Wśród poszkodowanych są również narciarze i snowboardziści. Głównie są to urazy kończyn dolnych, między innymi stawów kolanowych czy uszkodzenie więzadeł kolana. - - wyjaśnia lekarz Marek Domański.

Lekarze apelują, aby nie bagatelizować urazów. Zbyt późne skontaktowanie się ze specjalistą może grozić poważnymi i trudnymi do wyleczenia powikłaniami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj