Dziennik Gazeta Prawana logo

Mogą sobie zabraniać. Dopalacze wciąż popularne w Polsce

16 listopada 2012, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sklep z dopalaczami
Mogą sobie zabraniać. Dopalacze wciąż popularne w Polsce/Newspix
Polacy są w czołówce Europejczyków zażywających dopalacze. Przed nami są tylko Irlandczycy. Zajęliśmy także niechlubne trzecie miejsce wśród największych producentów amfetaminy.

Takie są konkluzje sprawozdania rocznego o stanie problemu narkotykowego w Europie w 2012 wykonanego przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA).

Blisko co dziesiąty Polak do 24. roku życia przyznał, że używał dopalaczy, tymczasem średnia europejska jest dwukrotnie niższa. Ale to nie znaczy, że inne kraje nie mają problemu z dopalaczami.

Liczba sklepów internetowych, gdzie zwykle są sprzedawane takie substancje, rośnie lawinowo. Tylko w styczniu 2012 r. w ramach wyrywkowego badania wykryto w Europie 693 sklepy. Rok wcześniej było ich ponaddwukrotnie mniej (314). W styczniu 2010 r. – 170.

Z danych wynika także, że tylko w 2012 r. wykryto blisko 50 nowych substancji psychoaktywnych, co oznacza, że wynajdowany jest jeden nowy narkotyk na tydzień. Dla porównania w 210 zgłoszonych było 24 nowych substancji.

– mówi Wolfgang Goetz, dyrektor EMCDDA. Chodzi o znowelizowaną w 2010 r. ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Wprowadzono w niej m.in. kary od 20 tys. do miliona złotych za produkcję i handel dopalaczami.

Jednak mimo zmiany przepisów liczba hospitalizacji spowodowanych zażywaniem dopalaczy zaczęła znowu rosnąć. Na razie to wciąż zaledwie 5 proc. z tego, co notowano w 2010 r. (wówczas dochodziło nawet do 500 miesięcznie), ale tendencja jest niepokojąca.

Miesiąc temu na listę zakazanych substancji wpisano kolejne 24. Często to jednak walka z wiatrakami. – przyznaje Cecilia Malmstroem, komisarz ds. wewnętrznych UE.

Ale dopalacze to nie wszystko. Niesłabnącą popularnością cieszą się konopie indyjskie. Marihuanę zażywał blisko co czwarty Europejczyk. Coraz częściej jest ona jednak produkowana w Europie. W przypadku konopi Polska należy do krajów, gdzie ich spożycie należy do jednych z najmniejszych. Jednak i tu widać niepokojący trend. Jak wynika z opublikowanego w lutym raportu badań ESPAD, wykonanych na zlecenie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, co piąty polski nastolatek palił marihuanę.

To o 10 proc. więcej niż rok temu i najwyższy wynik, jaki zanotowano w dotychczasowych badaniach. W ubiegłym roku policja wszczęła największą liczbę postępowań w związku z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii – było ich 22 940. W tym liczba nieletnich zatrzymanych za posiadanie narkotyków wynosiła 4440. W 2007 r. postępowań było 19 056, w tym nieletnich z zarzutami 2945.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj