Na jednym ze zdjęć w środku najnowszego numeru można zobaczyć Diaz w - zaprojektowanej przez Stellę McCartney - obcisłej i prześwitującej koronkowej sukience w tonacji soczystej zieleni, z odsłoniętymi smukłymi plecami. Uwodzącego wdzięku i kokieterii gwieździe kina dodają niby niedbale rozczesane na boki włosy, powłóczyste spojrzenie i usta pokryte szminką w kolorze intensywnej czerwieni.
Na pytanie o sposób na idealną sylwetkę aktorka odpowiada z wyraźnym rozbawieniem: .
Co ciekawe, z kolejnych wypowiedzi Diaz można się dowiedzieć, że nie stroni od piwa, a ulubionym jest Black Sabbath. Przyznaje też z rozbrajającą szczerością, że nigdy nie odmawia sobie wysokokalorycznych przekąsek, nawet chrupek w postaci pieczonej skóry świńskiej.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>