Zaparcia mogą być objawem poważnej choroby, a same też mogą prowadzić do powikłań zdrowotnych. Dlatego problem ten powinno się konsultować z lekarzem - mówili eksperci w środę na spotkaniu prasowym w Warszawie.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Nasze zaniepokojenie powinna wzbudzić zwłaszcza nagła zmiana rytmu wypróżnień bez wyraźnej przyczyny, w tym pojawienie się zaparć. Może to być bowiem objaw nowotworu jelita grubego, podobnie jak krwawienia z odbytu i nieuzasadniona utrata masy ciała - powiedziała dr Aneta Kaczmarczyk ze Szpitala Wolskiego w Warszawie.

Sygnałem ostrzegawczym może być też zmiana wyglądu stolca, np. jego kształtu, która może się wiązać z przewężeniem światła jelita na skutek nacieku nowotworowego. Ponadto, do wizyty u lekarza powinny nas skłonić zaparcia, które utrzymują się przewlekle i nie ustępują mimo modyfikacji stylu życia, w tym diety.

Niestety, choć zaparcia dotyczą w przybliżeniu 30 proc. populacji, a w Polsce co roku sprzedaje się 20 mln opakowań leków na tę dolegliwość to ciągle jest to problem wstydliwy, o którym nie chcemy rozmawiać ani z bliskimi, ani z lekarzem - zwróciła uwagę specjalistka.

Tymczasem, poza rakiem jelita grubego, mogą one być objawem m.in. chorób zapalnych jelit, ale też schorzenia innych układów i narządów, np. zaburzeń hormonalnych (niedoczynności tarczycy), metabolicznych, jak cukrzyca, chorób neurologicznych, jak choroba Parkinsona, guzów i uszkodzeń rdzenia kręgowego czy zaburzeń psychicznych - anoreksja, depresja.

Jak przypomniała dr Kaczmarczyk, o zaparciach mówimy, gdy wypróżnienia następują rzadziej niż 3 razy w tygodniu, ale też gdy stolce są twarde, wypróżnianiu się towarzyszy znaczny wysiłek lub mamy uczucie niepełnego wypróżnienia.

Problem ten częściej występuje u kobiet, co jest związane z gospodarką hormonalną. Jest to szczególnie widoczne w ciąży, kiedy zmiany hormonalne spowalniają pracę jelit, a w późniejszym okresie macica dodatkowo zaczyna je uciskać pogarszając pasaż jelitowy.

Kłopoty z wypróżnianiem się często mają też osoby starsze, zwróciła uwagę dr Kaczmarczyk. Wynika to tego, że cierpią na wiele dodatkowych schorzeń, które powodują unieruchomienie i wymagają stosowania dużej liczby leków. Do środków sprzyjających zaparciom zalicza się: leki przeciwbólowe, preparaty z żelazem, a nawet z wapniem - stosowane w terapii osteoporozy.

Według gastroenterolog prof. Barbary Skrzydło-Radomańskiej, zaparcia najczęściej nie są objawem żadnego schorzenia, a jedynie czynnościowym zaburzeniem pracy przewodu pokarmowego. Codzienny stres, nieregularne odżywianie się, nieodpowiedni skład diety, brak wysiłku fizycznego, odpowiedniej ilości płynów, powoduje, że problem ten staje się tak rozpowszechniony - powiedziała specjalistka.

Dr Kaczmarczyk zwróciła uwagę, że istotne znaczenie ma też hamowanie bodźca defekacji, np. z powodu zapracowania lub w podróży. Ma to niestety długotrwałe konsekwencje, bo powoduje, że wrażliwość bańki odbytnicy na ten bodziec spada - powiedziała specjslistka.

Zaparcia bardzo obniżają jakość życia pacjentów, bo przyczyniają się do wzdęć, bólów brzucha, ociężałości, spadku apetytu, podkreśliła prof. Skrzydło-Radomańska. Nawet jeśli nie są objawem poważnej choroby, same mogą prowadzić do powikłań, takich jak guzki krwawnicze (tzw. hemoroidy), wypadanie odbytnicy, jej bolesne owrzodzenia czy uchyłki jelita grubego. Uchyłek jest uwypukleniem ściany jelita, w którym może zalegać treść jelitowa, a to grozi nawet perforacją jelit i zapaleniem otrzewnej.

Dlatego trudności z wypróżnianiem wymagają leczenia, głównie poprzez zmianę stylu życia. Zdaniem dr Kaczmarczyk, chodzi o poprawę jakości i składu diety - powinniśmy przede wszystkim zwiększyć spożycie błonnika roślinnego, do 20-30 gramów dziennie. Można to osiągnąć spożywając każdego dnia pół kilograma warzyw i owoców.

Współcześnie żyjemy w ciągłym biegu, a nasz układ pokarmowy traci swój naturalny rytm, dlatego warto zmienić nawyki spożywania posiłków - starać się jeść o stałych porach, nie jeść w pośpiechu, dać sobie czas na degustację - wymieniała specjalistka. Ważne jest też, by codziennie pić ok. 2 litry płynów, unikać nadmiaru pokarmów powodujących zaparcia, jak czekolada, bita śmietana, kremy, uprawiać regularną aktywność fizyczną.

Jak oceniła prof. Skrzydło-Radomańska, doustna terapia zaparć - preparatami, które ułatwiają pasaż jelitowy - jest bezpieczna, trzeba jednak pamiętać, że nie należy stosować jej dłużej niż kilka dni bez porady lekarskiej. W dłuższym okresie może powodować odwodnienie i zaburzenia poziomu elektrolitów w organizmie.

W rozmowie z PAP dr Kaczmarczyk zwróciła też uwagę, że nadużywanie doustnych leków na zaparcia może po pewnym czasie osłabiać naturalną aktywność jelit.