Dziennik Gazeta Prawana logo

Palacz marihuany to kiepski pracownik

24 lutego 2012, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
trawka marihuana narkotyk palenie
trawka marihuana narkotyk palenie/Shutterstock
Amatorzy trawki znowu pod mocnym obstrzałem naukowców. Tym razem w ponad 25-letnim badaniu uczeni przyglądali się temu, jak palacze marihuany (nie)radzą sobie w pracy. Wyniki obserwacji są dość ciekawe.

Osoby palące trawkę uważane są za niezbyt dobrych pracowników, którzy migają się od pracy i mają trudności z podejmowaniem decyzji. Takie jest powszechne przekonanie, które norwescy naukowcy sprawdzili i - co ważne! - potwierdzili w swoim badaniu z udziałem aż półtora tysiąca osób zażywających marihuanę.

Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Obserwacja trwała ponad 25 lat, od 1987 roku. Na starcie eksperymentu wolontariusze byli jeszcze nastolatkami lub mieli niewiele ponad 20 lat, zaś na finiszy ponad 40 lat. Badani regularnie wypełniali ankiety dotyczące zażywania marihuany oraz oceniali swoje zaangażowanie w pracę w skali od 1 do 5. Okazuje się, że osoby, które paliły trawkę w ciągu ostatniego roku, mniej angażowały się w pracę niż ich koledzy-abstynenci.

Co ciekawe, wraz z rzuceniem palenia marihuany u osób uzależnionych poprawiała się jakość pracy oraz zwiększała motywacja do podejmowania nowych zadań. I odwrotnie - osoby, które wpadały w nałóg, zaczynały mniej angażować się w pracę. (W badaniu były brane pod uwagę również inne czynniki ryzyka, tj. zdrowie psychiczne, zadowolenie z ekonomicznych warunków pracy oraz spożywanie alkoholu).

Nie ma jednak ostatecznego rozstrzygnięcia, dlaczego tak się dzieje. Uczeni w publikacji na łamach "Addition" przyznają, że nie umieją jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy kiepscy pracownicy niezadowoleni ze swojej sytuacji w pracy sięgają po marihuanę, czy też zażywanie narkotyków sprawia, że przestają sobie radzić w pracy. Aby określić związek przyczynowo-skutkowy konieczne są kolejne badania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Reuters
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj