Odkrycia dokonali chińscy naukowcy. Do wprowadzenia genu do ziarenek ryżu użyli bakterii. I nagle okazało się, że ludzką krew dosłownie da się uprawiać na polach. W ten sposób można uzyskać albuminę ludzkiego osocza, występującego w krwi białka używanego do transfuzji, do leczenia oparzeń oraz do produkcji szczepionek.

Reklama

Normalnie albuminę pozyskuje się od dawców krwi. Chińscy naukowcy szacują, że światowe zapotrzebowanie na nią sięga 500 ton rocznie. Teraz będzie można nieco „odciążyć” dawców i skupić się na zwiększeniu upraw ryżu zawierającego to cenne białko.

Poza tym – jak przekonuje na łamach dziennika „Daily Telegraph” doktor Daichang Yang z zespołu pracującego nad pozyskiwaniem albuminy z ryżu – transfuzja „roślinnego” składnika krwi nie będzie obciążona ryzykiem przekazania biorcy chorób przenoszonych przez krew, jak HIV czy żółtaczki.

Uczeni z uniwersytetu Wuhan pochwalili się swoim osiągnięciem na łamach magazynu „Proceedings of the National Academy of Sciences”. To kolejne ciekawe odkrycie autorstwa naukowców z Chin. Nie tak dawno ogłosili, że udało im się tak genetycznie zmodyfikować krowę, że zwierzę produkuje ludzkie mleko w jakości porównywalnej do jakości mleka kobiecego.