Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie zbierasz punktów? Nie dostaniesz leków

15 lipca 2011, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wózek inwalidzki inwalida
wózek inwalidzki inwalida/Shutterstock
Kto powiedział, że w Polsce jest równy dostęp do leczenia? Na pewno nie chorzy na stwardnienie rozsiane. Pacjentom odmawia się dostępu do terapii, choć są młodzi i przyjmując leki, mogliby nawet normalnie pracować. Wszystko przez stosowany przez ministerstwo zdrowia system punktacji.

Stwardnienie rozsiane dopada najczęściej młodych, w wieku od 20 do 40 lat. Problem w tym, że im starszy pacjent, tym mniejsze ma szanse na załapanie się do programu terapeutycznego – pisze tygodnik „Przekrój”.

Odczuł to na własnej skórze Jacek Gaworski z Poznania. Zachorował na SM w wieku 37 lat. Najpierw musiał poczekać, aż odnowią się limity na leczenie, potem się dowiedział, że jest zbyt chory i zbyt stary, by dostać się do programu. Teraz leczy się za własne pieniądze. Sprzedał już prawie wszystko, by kupić leki z USA. Jedno opakowanie to 28 tabletek. Nie starcza nawet na miesiąc. Koszt: 8 tysięcy złotych.

W oczach niknie Arkadiusz Pisarkiewicz z Łęczycy. Ma 37 lat i coraz mniejsze szanse na powrót do dawnego życia. Dopóki brał interferon, kupowany najpierw za swoje pieniądze, a potem otrzymywany w ramach programu terapeutycznego, funkcjonował normalnie. Ale program się skończył. Arkadiusz Pisarkiewicz już nawet nie ma siły, by wstać z łóżka – czytamy w „Przekroju”.

Zapytane przez tygodnik o liczbę chorych na SM w Polsce Ministerstwo Zdrowia milczy. Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego szacuje, że to jakieś 60 tysięcy osób. Ale nie wszystkim należy się leczenie.

Aby załapać się do refundowanego programu terapii interferonem beta, trzeba uzbierać punkty za wiek. Im pacjent starszy, tym dostaje mniej punktów. Jego szanse maleją też w miarę postępów choroby. Te same zasady obowiązują przy leczeniu octanem glatirameru – zauważa tygodnik. Jeśli cierpisz na SM krócej niż trzy lata – dostajesz sześć punktów. Jeśli ponad 10 lat, to skucha, masz tylko jeden punkt. Jeśli choroba zdążyła cię wyniszczyć, zapomnij o leczeniu. Masz zero punktów – czytamy w „Przekroju”.

Co czeka pacjentów bez leczenia? Szybkie wykluczenie ze społeczeństwa – najpierw renta, potem wózek inwalidzki, na koniec łóżko, do którego pozostaną przykuci do końca życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Przekrój
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj