Tak wynika z ustaleń głównego inspektora farmaceutycznego oraz Urzędu Rejestracji Leków. Poinformowało o tym w czwartek Ministerstwo Zdrowia.

Reklama

Na trop podróbek urzędnicy wpadli przypadkiem, kilka miesięcy temu, ale czekali na stanowiska firm. Dwie z serii testów były błędnie oznakowane i poproszono wymienionego na etykiecie producenta, firmę Core Technology Co, o wyjaśnienia. Ta stwierdziła, że testów o takiej nazwie nie produkuje. Nic wspólnego nie miała z nimi też firma Wellkang Tech Co podawana na opakowaniu jako dystrybutor na Europę.

Okazało się, że za wprowadzenie na rynek podróbki firmy Core Technology prawdopodobnie jest odpowiedzialna firma Quidel Polska. W dokumentacji prezentowała się jako dystrybutor tego testu.

Sprawa jest poważna. W internecie można znaleźć wiele opinii kobiet, którym test Quick Vue dał wynik negatywny, choć były w ciąży.