„Porada infekcyjna” u pielęgniarki: na czym ma polegać
Ministerstwo Zdrowia chce zwiększyć dostępność świadczeń udzielanych przez pielęgniarki i jednocześnie szerzej wykorzystać ich kompetencje zawodowe. Jednym z elementów proponowanych zmian jest rozwój tzw. porady infekcyjnej pielęgniarki. Ma ona być szczególnie przydatna w okresach, gdy rośnie liczba zachorowań na infekcje sezonowe, zwłaszcza jesienią i zimą. Założenie jest takie, by odpowiednio wykwalifikowana pielęgniarka mogła samodzielnie ocenić stan pacjenta z objawami infekcji, przeprowadzić niezbędne czynności i ustalić dalsze postępowanie. Jeśli sytuacja będzie tego wymagała, pacjent zostanie skierowany na konsultację lekarską.
Pielęgniarka będzie mogła przepisać lek na grypę
Jedną z najważniejszych zmian ma być rozszerzenie listy leków, które mogą ordynować pielęgniarki posiadające wymagane kwalifikacje. Projekt z 11 września 2026 r. obejmuje preparaty wykorzystywane m.in. w leczeniu infekcji dróg oddechowych. Na liście znalazł się oseltamiwir, czyli lek przeciwwirusowy stosowany w leczeniu grypy typu A i B. Projekt przewiduje również możliwość ordynowania cefadroksylu, czyli antybiotyku stosowanego w określonych zakażeniach bakteryjnych, a także mometazonu stosowanego donosowo oraz leków ułatwiających usuwanie wydzieliny z dróg oddechowych - erdosteiny i karbocysteiny. Nie oznacza to jednak, że każda pielęgniarka będzie mogła automatycznie przepisywać wszystkie wymienione leki. Nowe kompetencje mają dotyczyć osób posiadających określone kwalifikacje i wykonujących świadczenia w zakresie wskazanym w przepisach.
Nowe zasady dotyczą także leków bez recepty
Ministerstwo chce również uporządkować kwestię ordynowania przez pielęgniarki i położne leków dostępnych bez recepty. Projekt zakłada formalne uregulowanie możliwości ordynowania preparatów z kategorii OTC i wystawiania na nie recept w zakresie przewidzianym przepisami. Zmiany nie dotyczą wyłącznie infekcji. Rozszerzone mają zostać także kompetencje pielęgniarek związane z leczeniem ran. Wśród proponowanych uprawnień znalazła się możliwość przepisywania lidokainy w postaci roztworu do wstrzykiwań. Preparat może być wykorzystywany do miejscowego znieczulenia podczas opracowywania ran.
Pielęgniarka będzie mogła zlecić dodatkowe badanie
Projekt zakłada również rozszerzenie katalogu badań diagnostycznych, na które pielęgniarki będą mogły wystawiać skierowania. Jedną z proponowanych zmian jest dodanie badania poziomu białka we krwi. Ma ono znaleźć zastosowanie m.in. w opiece nad pacjentami z ranami, przy ocenie ogólnego stanu zdrowia oraz możliwości regeneracji i przebiegu gojenia. Nowe uprawnienia mają objąć także położne. W przypadku kobiet w ciąży przewidziano możliwość kierowania na badanie stężenia ferrytyny. Oznaczenie tego parametru pozwala ocenić zapasy żelaza w organizmie i może być wykorzystywane w ocenie jego niedoboru.
Kiedy nowe uprawnienia pielęgniarek wejdą w życie
Na razie pacjenci nie mogą korzystać z „porady infekcyjnej” na zasadach opisanych w projekcie. Proponowane rozwiązania są bowiem częścią procesu legislacyjnego. Projekt rozporządzenia z września 2026 r. został skierowany do konsultacji publicznych i opiniowania. Co istotne, sama „porada infekcyjna pielęgniarki” również nie jest jeszcze obowiązującym świadczeniem gwarantowanym. AOTMiT we wrześniu 2026 r. wydała rekomendację dotyczącą tego świadczenia, wskazując na konieczność wcześniejszego dostosowania przepisów i rozszerzenia kompetencji pielęgniarek. Jeżeli proponowane przepisy zostaną przyjęte w obecnym stanie, mają wejść w życie po 14 dniach od dnia ich ogłoszenia. Do tego czasu obowiązują dotychczasowe zasady dotyczące wystawiania recept i kierowania pacjentów na badania. Dla pacjentów oznaczałoby to w przyszłości dodatkową ścieżkę uzyskania pomocy przy niektórych infekcjach. Z perspektywy systemu ochrony zdrowia Ministerstwo Zdrowia wskazuje natomiast na możliwość lepszego wykorzystania kompetencji pielęgniarek, szczególnie w czasie sezonowego wzrostu zachorowań.
Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.
