Polacy unikają badań profilaktycznych: mammografia - korzysta z niej tylko 34 proc. uprawnionych kobiet
Jednym z największych wyzwań pozostaje profilaktyka raka piersi. Obecnie mammografię wykonuje około 34 proc. kobiet, które mogą skorzystać z programu. To znacznie mniej niż średnia dla Unii Europejskiej, wynosząca około 60 proc. Rekomendowany poziom uczestnictwa jest jeszcze wyższy i sięga 70 proc. Problem nie polega więc wyłącznie na dostępności badań. Mammografia w ramach programu profilaktycznego jest bezpłatna dla kobiet spełniających określone kryteria, ale część z nich nie zgłasza się na badanie. Jedną z przyczyn może być brak skutecznego systemu przypominania o konieczności wykonania badań. Pacjentki nie zawsze wiedzą, że w danym momencie mogą skorzystać z profilaktyki. Informacje przekazywane drogą elektroniczną docierają tylko do części społeczeństwa.
Lekarz rodzinny może przypominać o mammografii i cytologii
Podczas posiedzenia komisji pojawił się pomysł, aby większą rolę w profilaktyce odgrywali lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. To właśnie lekarz rodzinny ma regularny kontakt z pacjentem i może przy okazji wizyty zwrócić uwagę na zaległe lub rekomendowane badania. W praktyce lekarz POZ mógłby przypominać między innymi o mammografii, cytologii czy innych badaniach przesiewowych. Takie rozwiązanie pozwoliłoby połączyć codzienną opiekę nad pacjentem z działaniami profilaktycznymi. Eksperci zwracają uwagę, że szczególne znaczenie ma również identyfikowanie osób znajdujących się w grupach podwyższonego ryzyka. W takich przypadkach odpowiednio wczesne skierowanie pacjenta na badania może mieć istotne znaczenie dla wykrycia choroby na wcześniejszym etapie. Pojawia się jednak pytanie o finansowanie takich działań. Obecny sposób rozliczania podstawowej opieki zdrowotnej nie premiuje wprost aktywnego prowadzenia profilaktyki. Jednym z rozważanych rozwiązań jest więc zmiana zasad finansowania POZ tak, aby placówki były dodatkowo motywowane do przypominania pacjentom o badaniach.
Polacy unikają badań profilaktycznych: samo przypomnienie może nie wystarczyć
Zwiększenie liczby komunikatów kierowanych do pacjentów nie musi automatycznie oznaczać większej frekwencji. Część osób może świadomie odkładać badania, obawiać się diagnozy albo nie wiedzieć, dlaczego regularna profilaktyka jest tak ważna. Dlatego potrzebne może być lepsze rozpoznanie przyczyn, dla których poszczególne grupy pacjentów nie korzystają z badań. Innego rodzaju komunikacji mogą wymagać osoby młodsze, innego seniorzy, a jeszcze innego pacjenci, którzy od lat nie wykonywali badań profilaktycznych. Znaczenie ma także sposób przekazywania informacji. Wiadomość w aplikacji może być niewystarczająca, jeśli pacjent z niej nie korzysta. Z kolei bezpośrednia rozmowa z lekarzem podczas wizyty może okazać się skuteczniejsza.
Resort zdrowia zapowiada kolejne działania mające zachęcać Polaków do profilaktyki. W planach znajduje się między innymi rozwój e-rejestracji, wykorzystanie nowych kanałów komunikacji oraz działania edukacyjne kierowane do konkretnych grup pacjentów. Istotną rolę mają odgrywać również inicjatywy prowadzone lokalnie. Planowany jest także konkurs skierowany do organizacji pozarządowych, które mogą wspierać działania zwiększające zainteresowanie badaniami przesiewowymi. Część informacji o profilaktyce jest już dostępna w aplikacji mojeIKP. Korzysta z niej około 5,5 mln osób. Użytkownicy mogą otrzymywać informacje między innymi dotyczące profilaktyki oraz wystawionych skierowań. Nadal jednak pozostaje grupa pacjentów, do których tego rodzaju komunikaty nie docierają.
Polacy unikają badań profilaktycznych: jakie bezpłatne badania profilaktyczne są dostępne
W ramach publicznego systemu ochrony zdrowia pacjenci mogą korzystać z kilku programów badań przesiewowych. Kobiety w wieku od 25 do 64 lat mogą uczestniczyć w programie profilaktyki raka szyjki macicy. Z kolei mammografia jest dostępna dla kobiet w wieku od 45 do 74 lat spełniających kryteria programu. Funkcjonuje również program badań przesiewowych raka jelita grubego. Kobiety i mężczyźni, którzy spełniają wymagania, mogą skorzystać w jego ramach z kolonoskopii. Oferta profilaktyczna ma być dodatkowo rozszerzana. Od 1 października planowane jest uruchomienie programu wczesnego wykrywania raka płuca. W jego ramach wykorzystywana będzie niskodawkowa tomografia komputerowa.
Problemem nie jest tylko dostęp do badań
Dane dotyczące mammografii pokazują, że samo zapewnienie bezpłatnych badań nie gwarantuje wysokiej frekwencji. Konieczne jest również dotarcie z informacją do osób uprawnionych i przekonanie ich, że warto z badań skorzystać. Jednym z możliwych rozwiązań jest większe zaangażowanie lekarzy rodzinnych. Jeśli podczas wizyty lekarz będzie mógł sprawdzić, czy pacjent ma aktualne badania profilaktyczne, a następnie przypomnieć o konieczności ich wykonania, może to zwiększyć zgłaszalność. W najbliższych latach kluczowe będzie więc nie tylko rozwijanie programów profilaktycznych, ale także stworzenie skutecznego systemu docierania do pacjentów. Bez tego nawet szeroka oferta bezpłatnych badań może nie przełożyć się na poprawę wykrywania chorób na wczesnym etapie.
Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.
