Dziennik.pl logo

Zawał serca u kobiet można przeoczyć. Lekarze zmieniają sposób diagnozowania

przeszczepy narządów organy nerka wątroba serce płuca transplantacja
Zawał serca u kobiet można przeoczyć. Lekarze zmieniają sposób diagnozowania/Shutterstock
Kobiety mogą mieć zawał serca, mimo że wynik jednego z najważniejszych badań nie przekracza tradycyjnego progu diagnostycznego. Nowa, piąta uniwersalna definicja zawału serca wprowadza ważną zmianę: inne wartości troponiny będą brane pod uwagę u kobiet i mężczyzn. Eksperci chcą w ten sposób ograniczyć ryzyko przeoczenia choroby.

Zawał serca u kobiet. Dlaczego diagnoza może być trudniejsza

Zawał serca kojarzy się przede wszystkim z silnym bólem lub uciskiem w klatce piersiowej. Tymczasem jego rozpoznanie nie opiera się wyłącznie na objawach. Lekarze wykorzystują m.in. badania krwi, elektrokardiogram oraz badania obrazowe. Jednym z najważniejszych parametrów jest troponina sercowa - białko uwalniane do krwi w przypadku uszkodzenia komórek mięśnia sercowego. I właśnie tutaj przez lata istniał problem. Kobiety mają naturalnie niższe stężenie troponiny niż mężczyźni. Mimo to w praktyce często stosowano jeden próg diagnostyczny dla obu płci. W efekcie część przypadków uszkodzenia mięśnia sercowego u kobiet mogła pozostać nierozpoznana. Nowe zalecenia mają to zmienić.

Troponina: u kobiet próg będzie niższy

Znaczenie tej zmiany dobrze pokazuje badanie obejmujące ponad 1100 osób z podejrzeniem zawału serca. Przy zastosowaniu jednego progu diagnostycznego zawał rozpoznawano u 11 proc. kobiet. Gdy zastosowano wartość ustaloną specjalnie dla kobiet, odsetek ten wzrósł do 22 proc. To dwukrotna różnica. Dlatego w nowej definicji zawału serca eksperci rekomendują odrębne wartości progowe troponiny dla kobiet i mężczyzn. Próg dla kobiet jest niższy, co ma lepiej uwzględniać fizjologiczne różnice między płciami.

Objawy zawału u kobiet. To nie tylko ból w klatce piersiowej

Wokół zawału serca u kobiet narosło wiele mitów. Jeden z nich zakłada, że kobiety zwykle nie odczuwają bólu w klatce piersiowej. To nieprawda. Ból, ucisk lub uczucie napięcia w klatce piersiowej pozostają najczęstszymi objawami zawału zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Różnica polega na tym, że kobiety częściej mogą doświadczać również innych dolegliwości. Należą do nich m.in. duszność, nudności, wymioty, zawroty głowy czy ból między łopatkami. Takie objawy mogą utrudniać prawidłową interpretację sytuacji. Pacjentka może uznać je za skutek przemęczenia lub problemów żołądkowych, a lekarz może początkowo nie kojarzyć ich z ostrym problemem kardiologicznym. To z kolei może opóźnić postawienie właściwej diagnozy.

Nie każdy zawał serca wygląda tak samo

Nowa definicja zmienia nie tylko sposób interpretowania troponiny. Eksperci uprościli również klasyfikację zawałów serca. Ma ona przede wszystkim odpowiadać na jedno ważne pytanie: co dokładnie doprowadziło do uszkodzenia mięśnia sercowego? Wyróżniono trzy podstawowe grupy. Pierwsza obejmuje zawały pierwotne, w których problem powstaje bezpośrednio w tętnicy wieńcowej. Najczęstszym mechanizmem jest pęknięcie blaszki miażdżycowej i powstanie zakrzepu. Druga grupa to zawały wtórne. W tym przypadku niedostateczne dostarczenie tlenu do mięśnia sercowego jest konsekwencją innego ostrego problemu zdrowotnego. Trzecia obejmuje zawały związane z zabiegami medycznymi dotyczącymi serca. Taki podział ma ułatwić dobranie odpowiedniego leczenia do rzeczywistej przyczyny problemu.

Zawał serca - kiedy trzeba natychmiast wezwać pomoc

Najważniejszy wniosek dla pacjentów pozostaje prosty: zawał serca może dotknąć zarówno kobietę, jak i mężczyznę. Nie należy ignorować nagłego bólu, ucisku lub napięcia w klatce piersiowej. U kobiet dodatkowym sygnałem alarmowym mogą być duszność, nudności, wymioty, zawroty głowy czy nietypowy ból, m.in. w okolicy między łopatkami. Nie warto czekać, aż objawy będą wyglądały dokładnie tak, jak stereotypowy „filmowy” zawał. Jeśli dolegliwości pojawiają się nagle, są silne lub szybko się nasilają, należy natychmiast szukać pomocy medycznej. Nowe zasady mają sprawić, że różnice między kobietami i mężczyznami będą uwzględniane już na etapie diagnostyki. W praktyce może to oznaczać wcześniejsze wykrywanie części zawałów u kobiet i lepsze dopasowanie leczenia do przyczyny choroby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Kranz
Ewa Kranz

Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie lubisz warzyw? 4 proste sposoby sprawią, że zaczniesz jeść je z przyjemnością »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj