Dziennik Gazeta Prawana logo

Znieczulenie sprzed 600 lat. Co znaleziono w grobowcu chińskiego lekarza?

35 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znieczulenie sprzed 600 lat. Co znaleziono w grobowcu chińskiego lekarza?
Znieczulenie sprzed 600 lat. Co znaleziono w grobowcu chińskiego lekarza?/Shutterstock
Odkryte w grobowcu chińskiego lekarza ślady wskazują na stosowanie środków znieczulających już 600 lat temu – informuje pismo „Antiquity”.

Śmiertelna roślina jako lek

Akonityna to silnie toksyczny alkaloid, obecny głównie w roślinach z rodzaju Aconitum (tojad). Już niewielki kawałek tojadu może zawierać śmiertelną dawkę akonityny. W tradycyjnej chińskiej medycynie preparaty zawierające akonitynę stosowane są między innymi jako środek rozgrzewający i łagodzący ból.

Teraz chińscy naukowcy odkryli ślady tego alkaloidu na nożyczkach chirurgicznych i pęsecie, odkrytych w roku 1974 w grobowcu słynnego lekarza o imieniu Xia Quan, który żył w latach 1348–1411 w prowincji Jiangsu. Byłyby to najstarsze ślady zastosowania środków znieczulających do łagodzenia bólu podczas zabiegów medycznych.

Laser ujawnił ślady sprzed 600 lat

Congcang Zhao z Northwest University w Xi’an (Chiny) oraz jego współpracownicy wykorzystali lasery do zbadania składu pozostałości na instrumentach, ujawniając ślady akonityny. Akonityna oddziałuje z kanałami sodowymi w błonach komórkowych neuronów. W odpowiedniej dawce działa znieczulająco, ale jest wysoce toksyczna i obecnie jest rzadko stosowana ze względu na ryzyko zatrucia.

Z tekstów historycznych wynika, że lekarze z dynastii Ming opracowali metody łagodzenia toksyczności akonityny, takie jak „preparat z moczem chłopców, moczenie w wywarze z czarnej soi, gotowanie w occie, detoksykacja za pomocą fasoli mung i usuwanie zewnętrznej skórki bulwy tojadu” – piszą Zhao i jego współpracownicy.

Wiedza, której zdobycie kosztowało pokolenia

Zdaniem ekspertów wyizolowanie akonityny z tak toksycznej rośliny, a następnie opracowanie sposobu jej zastosowania bez szkody dla pacjenta musiało wymagać ogromnej wiedzy.

Paweł Wernicki (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj