Polacy uwielbiają kiszonki - ze smakiem jadamy kiszoną kapustę i kiszone ogórki. Jemy te kiszonki na surowo i w różnych potrawach. Lubimy też zakwas buraczany. Jedzenie kiszonek to ogromne wsparcie dla jelit, odporności i trawienia. Działają jak naturalne probiotyki, uzupełniając mikrobiotę, redukując zaparcia, a dzięki wysokiej zawartości witamin (C, z grupy B, A, E, K) oraz minerałów poprawiają kondycję skóry, włosów i dodają energii.
Co to jest kimchi?
Kimchi to tradycyjna koreańska kiszonka. Najczęściej przygotowuje się ją z kapusty pekińskiej, rzodkwi oraz przypraw takich jak chili, czosnek, imbir i sos rybny. Ma intensywny, kwaśno-pikantny smak i jest bogata w probiotyki. Jada się kimchi samo, jako przystawkę lub przekąskę. Dodaje się również kimchi do kanapek, mięs, sałatek, ryżu, makaronów czy nawet jajek.
Dlaczego warto jeść kimchi?
Kimchi ma wszystkie zalety kiszonek, bo jest kiszonką. Jest bogate w błonnik oraz kluczowe witaminy (A, B1, B2, C, K) i minerały (wapń, żelazo, potas). Ma przy tym niewiele kalorii. Kimchi działa przeciwnowotworowo, ochronnie na układ krążenia i łagodząco na stany zapalne stawów. Ma też dobry wpływ na odporność.
Kto powinien uważać na ilość spożywanego kimchi?
Ze względu na ostrość, fermentację i wysoką zawartość soli, kimchi może być mniej odpowiednie dla osób z wrażliwym przewodem pokarmowym.