Uwaga na stres… oksydacyjny

Stres oksydacyjny to stan, w którym zaburzeniu ulega równowaga pomiędzy wolnymi rodnikami (utleniaczami), a antyoksydantami (przeciwutleniaczami), co może skutecznie pokrzyżować starania o dziecko. Dlatego lekarze coraz częściej zalecają, aby przed ciążą zrównoważyć poziom pomiędzy utleniaczami i przeciwutleniaczami w organizmie. Umożliwia to przywrócenie prawidłowej pracy organizmu, a w przypadku przyszłych mam chroni komórki jajowe przed negatywnym działaniem wolnych rodników.

Źródłem stresu oksydacyjnego najczęściej jest otoczenie. Przede wszystkim zanieczyszczenia (w tym smog), życie w stresie i napięciu, nadmierne opalanie się, palenie papierosów, kontakt z metalami ciężkimi, brak aktywności fizycznej czy stosowane farmakoterapii, np. antykoncepcji. Nie bez znaczenia jest także dieta uboga w witaminy A, C, E, dieta wypełniona żywnością przetworzoną i konserwantami, a także pełna produktów smażonych, wędzonych czy peklowanych. Silny stres oksydacyjny może doprowadzić m.in. do uszkodzenia naczyń krwionośnych i rozwoju miażdżycy, rozwoju chorób skóry, w tym czerniaka, rozwoju chorób neurodegeneracyjnych (Alzheimera i Parkinsona), może również odegrać ważną rolę w przyczynach chorób płuc, oczu, nerek i układu moczowego.

Więcej wolnych rodników to mniejsza szansa na ciążę

W przypadku przyszłych mam nadmiar wolnych rodników może skrócić żywotność komórek jajowych, ma także zły wpływ na ich jakość. Nadmiar utleniaczy w organizmie wpływa też negatywnie na prawidłowe odżywienie błony śluzowej macicy, czyli endometrium, może także utrudniać zagnieżdżenie się zarodka. - Nadmiar wolnych rodników osłabia kobiecą płodność, zmniejszając zarówno szansę na poczęcie dziecka, jak również na rozwój zarodka. W niektórych przypadkach stres oksydacyjny może powodować lub nasilać takie schorzenia jak zespół policystycznych jajników (PCOS) czy endometriozę, uniemożliwiając skuteczne zajście w ciążę. Stres oksydacyjny często bywa także przyczyną zaburzeń miesiączkowania - mówi Magda Suchan, dietetyk, ekspert Fertinea.pl.

Jak oczyścić organizm?

Jak więc przygotować organizm do ciąży i zminimalizować wpływ wolnych rodników? Przede wszystkim konieczne jest wprowadzenie do diety potraw bogatych w witaminy A, C i E, czyli podstawowe przeciwutleniacze. Warto jeść cytrusy, pomidory, awokado i orzechy, bogate w siarkę warzywa takie jak brokuł, brukselka, kalafior, jarmuż, a także cebulę, czosnek, szparagi czy buraka, które są doskonałym źródłem glutationu, jednego z najpotężniejszych antyoksydantów. Coraz częściej zaleca się także wzbogacanie codziennego menu w warzywa i owoce bogate w karotenoidy. Te występują m.in. w marchwi, dyni, słodkich ziemniakach, szpinaku, warzywach liściastych. Pomocna jest także suplementacja. W przypadku tej ostatniej warto włączyć także bioflawonoidy, koenzym Q10, a także składniki mineralne, zwłaszcza cynk i selen.

Antyoksydację ułatwiają także niektóre zioła i rośliny, zwłaszcza bez czarny, głóg jednoszyjkowy, pokrzywa zwyczajna, malina właściwa i lebiodka pospolita. Bez czarny to bogate źródło witaminy C i witamin z grupy B oraz kwasów organicznych i wielofenolowych, głóg jednoszynowy natomiast dostarcza fitosterole uczestniczące w zwalczaniu wolnych rodników. Głóg ma także właściwości rozszerzające naczynia krwionośne, poprawiając tym samym natlenienie organizmu. Pokrzywa zwyczajna z kolei dzięki kwasom organicznym i związkom aminowym usuwa toksyny i nadmiar wody. Od lat wykorzystuje się ją także w terapii i profilaktyce mięśniaków macicy. Lebiodka pospolita ma natomiast właściwości odtruwające, ale także rozkurczowe i przeciwobrzękowe, pobudzające pracę jajników i regulujące cykle miesiączkowe. Poszczególne zioła można stosować osobno w formie naparu lub jako mieszankę w postaci herbaty (np. Fertinea Herbal Blend).

Wsparciem dla naturalnych procesów detoksykacji organizmu jest także picie naparów, które działają antyoksydacyjnie na wątrobę, w tym takich jak: Ostropest plamisty (Silybum marianum), Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) oraz Siemię lniane (Linum usitatissimum). Najłatwiejszym sposobem na pobudzenie funkcji oczyszczającej wątroby jest także wypicie rano soku z połówki cytryny w szklance wody. Wątroba określana jest jako "pan detoxifier" ciała, gdyż odgrywa kluczową rolę w zachowaniu równowagi hormonalnej. Cytryny zapewniają odpowiednią ilość witaminy C i przeciwutleniaczy; odgrywają one kluczową rolę w ochronie procesów reprodukcji.

Specjaliści zalecają także aktywność fizyczną. Regularne, umiarkowane ćwiczenia są świetnym sposobem na usuwanie nadmiaru wolnych rodników i toksyn z organizmu kobiety poprzez zwiększenie przepływu krwi i dostarczenie z oddechem odpowiednich ilości świeżego tlenu. W ten sposób można wzmocnić mięśnie i zmniejszyć uczucie stresu i napięcia. Ruch działa relaksująco i nie powinien być uciążliwy. Najlepszy jest w tym przypadku energiczny spacer, bieganie, wędrówki w otoczeniu natury, joga i taniec.

- Domowa antyoksydacja jest bardzo prosta, wymaga jednak wprowadzenia kilku zmian do diety, a także dodatkowej suplementacji, minimum 6 miesięcy przed rozpoczęciem starań o dziecko. W ten sposób jesteśmy w stanie nie tylko zwiększyć szansę na zapłodnienie, wzmacniamy także swój organizm, chroniąc go m.in. przed nowotworami, chorobami układu krążenia czy schorzeniami skóry - mówi ekspertka Fertinea.pl