Czas zapomnieć o często powtarzanym zdaniu, że seks pomaga zachować szczupłą sylwetkę. Okazuje się, że nijak się ma ono do rzeczywistości.

Naukowcy z University of Alabama w Birmingham dowodzą na łamach "New England Journal of Medicine", że podczas przeciętnego stosunku seksualnego nie spalamy - jak się powszechnie sądzi - 300 kcal.

Według autorów badania przeciętny seks trwa sześć minut, podczas których kochankowie spalają 21 kcal. Tyle samo kalorii spalamy podczas chodzenia. Dlatego twierdzenie, że uprawianie seksu sprzyja walce z otyłością, jest mocno na wyrost - informuje "Daily Mail".

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>