Choroba Alzheimera to postępująca, degeneracyjna choroba ośrodkowego układu nerwowego, powodująca zmiany neurodegradacyjne w mózgu i prowadząca do otępienia - chory przestaje interesować się otoczeniem, traci pamięć, poczucie czasu i miejsca, może mieć problemy z porozumiewaniem się z otoczeniem, trudności w wykonywaniu czynności codziennych oraz zmiany osobowości i nastroju.

Reklama

Przedstawiciele powołanej w sierpniu ubiegłego roku Koalicji Alzheimerowskiej na piątkowej konferencji w Warszawie rozmawiali o głównych problemach osób chorych oraz ich opiekunów, a także o możliwościach skuteczniejszej im pomocy.

Przewodnicząca zarządu Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera Alicja Sadowska przypomniała, że w lutym 2009 r. Parlament Europejski przyjął deklarację wzywającą do uznania tej choroby za priorytet polityki zdrowotnej i zalecił opracowanie narodowych planów. Dodała, że już 13 krajów wdraża przyjęte plany narodowe, podczas gdy w Polsce nie prowadzi się prac nad takim dokumentem.

Dodała, że koalicja w ubiegłym roku przygotowała propozycję założeń narodowego planu, którą przekazała do resortu zdrowia.

Brak odpowiednich ośrodków dziennej i całodobowej opieki, mała liczba specjalistycznych poradni, zbyt długi okres od wystąpienia pierwszych objawów do rozpoznania choroby i wdrożenia odpowiedniego leczenia, brak efektywnej refundacji leków oraz brak wystarczającej wiedzy na temat choroby i jej społecznych skutków, także wśród osób kształtujących w Polsce politykę zdrowotną i społeczną - to niektóre z głównych problemów, o których mówiła Sadowska.

Według koalicji, założeniem planu powinno być stworzenie modelowych ośrodków pomocy medycznej dla chorych, zatrudniających geriatrów, neurologów, psychiatrów i psychologów, opracowanie programu terapeutycznego, wprowadzenie badań przesiewowych (testów pamięci) dla osób po 65 roku życia. Plan powinien również przewidywać opracowanie standardów opieki, a także stworzenie szerokiej sieci specjalistycznych placówek całodobowych, dziennych oraz grup terapeutycznych dla osób we wczesnym stadium choroby.

Konieczne jest też wsparcie finansowe opieki nad chorymi przebywającymi w domu oraz zapewnienie chorym i opiekunom udziału w specjalistycznych turnusach rehabilitacyjno-wypoczynkowych - mówiła Sadowska. Zwróciła też uwagę na potrzebę dostępu chorych do nowoczesnych, w pełni refundowanych leków.

Według prezesa Polskiego Towarzystwa , pilne wprowadzenie takiego planu jest konieczne ze względu na szybkie starzenie się polskiego społeczeństwa, co wiąże się także ze wzrostem liczby osób chorych na dolegliwości związane z chorobami otępiennymi, w tym chorobę Alzheimera. Według Stowarzyszenia, w Polsce liczba chorych to ok. 250 tys. osób.

Narastająca grupa chorych to sprawdzian dla państwa, czy chce przygotować długofalową politykę - podkreślił. Dodał, że brak dobrego systemu leczenia i opieki przekłada się na większe wydatki budżetu państwa na hospitalizację tych chorych.

Prezes Polskiego Towarzystwa Alzheimerowskiego prof. Andrzej Szczudlik zwrócił z kolei uwagę, że narodowy plan musi być ponadresortowy i obejmować m.in. ministerstwo zdrowia, pracy i polityki społecznej, nauki i szkolnictwa wyższego. Dodał, że do systemu opieki mogliby zostać włączeni także wolontariusze.

Przedstawicielka departamentu zdrowia publicznego w Ministerstwie Zdrowia Marzena Drewniacka przekonywała, że resort pracuje nad strategią dotyczącą opieki długoterminowej, a więc dotyczyć będzie także osób z chorobą Alzheimera. Zapowiedziała, że taka strategia powinna być gotowa w pierwszym kwartale 2013 roku. Dodała, że są to działania w ramach polityki senioralnej rządu.

Koalicja Alzheimerowska powstała w sierpniu 2011 r. Jej celem jest dążenie do poprawy jakości życia chorych i ich opiekunów. W jej skład wchodzą m.in. członkowie Polskiego Towarzystwa Alzheimerowskiego oraz przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Alzheimerowskich.