Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprężynka ratuje życie. Sprawdzą to na Śląsku

23 lutego 2012, 00:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
serce zawał
serce zawał/Shutterstock
W placówkach Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w woj. śląskim będą prowadzone badania nad stentami nowej generacji. Później - także na Śląsku - może ruszyć produkcja tych opracowanych w USA urządzeń, które powstały z wykorzystaniem nanotechnologii.

Decyzję o prowadzeniu badań właśnie w Polsce podjął wynalazca stentu, prof. Julio Palmaz z Uniwersytetu Teksańskiego, który w środę spotkał się z wojewodą śląskim Zygmuntem Łukaszczykiem.

- oświadczył wojewoda.

To pierwsza wizyta prof. Palmaza w Polsce. Zaprosił go tutaj prof. Stefan Kiesz, wybitny kardiolog polskiego pochodzenia, który także pracuje w Uniwersytecie Teksańskim, a w Polsce zakładał Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca razem z prof. Pawłem Buszmanem. To sieć oddziałów kardiologii interwencyjnej, angiologii i kardiochirurgii, które mieszczą się w 12 miastach w Polsce, z czego cztery w woj. śląskim.

- oświadczył prof. Kiesz.

"Prof. Palmaz powiedział, że 10 lat temu robilibyśmy to w Niemczech, ale w tej chwili Polska jest tak dynamiczna, otwarta i mądra, a technologia jest na takim poziomie, że trzeba to zrobić tutaj. Trzeba to zrobić w Polsko-Amerykańskich Klinikach Serca, które zrewolucjonizowały całą medycynę interwencyjną i dziesięciokrotnie zmniejszyły umieralność na skutek zawałów serca tu, na Śląsku" - podkreślił Kiesz.

Wynalezienie stentu w połowie lat 80. zrewolucjonizowało kardiologię interwencyjną. Przedmiot przypominający kształtem sprężynkę wszczepia się w naczynie krwionośne, co gwarantuje jego drożność i chroni osłabione ściany naczynia.

Od kilku lat w medycynie stosuje się stenty uwalniające leki. Już wkrótce mają je zastąpić stenty nowej generacji. Właśnie nad nimi będą prowadzone badania w Polsce. Prof. Kiesz zapowiada, że to technologia nie tylko lepsza, ale też tańsza, a więc bardziej dostępna dla pacjentów.

Prof. Buszman zaznaczył, że pierwsze badania kliniczne stentu już zostały przeprowadzone. Przed kontynuowaniem ich w Polsce trzeba spełnić konieczne formalności. - przewiduje prof. Buszman. Dodał, że jego ośrodek dostał grant z Unii Europejskiej na budowę własnego centrum badawczo-rozwojowego w wysokości 5 mln euro. Buszman zaznaczył, że naturalną rzeczą po wdrożeniu produktu jest jego produkcja. Liczy na pomoc władz.

Według danych podanych przez prof. Buszmana, na całym świecie ok. 100 mln ludzi ma przynajmniej jeden stent, w Polsce wszczepia się 150 tys. tego typu urządzeń rocznie. Umożliwiają udrożnienie tętnicy wieńcowej po zawale serca, co dziesięciokrotnie zmniejszyło śmiertelność pacjentów, skróciło pobyt w szpitalu i powrót do pełnej aktywności. Interwencyjne leczenie zawałów serca stało się możliwe nawet w małych ośrodkach.

Stenty stosowane są nie tylko w naczyniach wieńcowych i zastępują w wielu przypadkach zabiegi kardiochirurgiczne, dzięki nim udrażniane są także tętnice zaopatrujące w krew kończyny dolne, mózg, czy nerki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj