Duże badanie, obejmujące ponad tysiąc dorosłych, którzy urodzili się w latach 1989-1992 w Australii, wykazało, że bierne palenie bardziej szkodzi kilkunastoletnim dziewczynom niż chłopcom - informują naukowcy z University of Western Australia na łamach "Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism". Według naukowców nastolatki zagrożone są chorobami serca, bo mają niski (niższy niż chłopcy w tym samym wieku) poziom tzw. dobrego cholesterolu.

Reklama

Badanie uwzględniło dane osób, które były poddawane biernemu paleniu do około 17. roku życia, a matki wielu z nich paliły w okresie ciąży. Niektórzy wolontariusze byli nadal biernymi palaczami. Wszyscy zostali poddani podstawowym badaniom krwi, w tym określono u nich poziom tzw. dobrego cholesterolu, czyli HDL (high density lipoprotein).

Autorzy badania zwracają uwagę na fakt, że obecnie choroby układu sercowo-naczyniowego są główną przyczyną śmierci u kobiet. Tak więc ich obserwacja dotycząca skutków biernego palenia powinna być cenną wskazówką dla pań. - Nasze odkrycie pokazuje, że ekspozycja na dym tytoniowy w dzieciństwie jest znaczącym czynnikiem ryzyka chorób układu krążenia bardziej u kobiet niż u mężczyzn - podkreśla szef zespołu badawczego dr Chi Le-Ha z University of Western Australia.