Jak zadbać o kondycję, aby nie doznać kontuzji? – podpowiadają Zbigniew Wawrzyczek, fizjoterapeuta ze Szpitala Żagiel Med w Lublinie oraz Beata Sadowska – dziennikarka i prezenterka telewizyjna, zwolenniczka aktywnego trybu życia.
Amatorzy sportów zimowych często są nieświadomi, jak wielkie znaczenie ma podstawowe przygotowanie fizyczne. W przeciwnym razie, zamiast cieszyć się czasem wolnym spędzonym na stoku, pozostanie im dochodzenie do zdrowia podczas długiej rehabilitacji.
- – radzi Beata Sadowska.
– dodaje Zbigniew Wawrzyczek ze szpitala Żagiel Med.
Ćwiczenia należy dobierać rozsądnie, dopasowując ich natężenie do indywidualnych możliwości. Szczególnie ważne jest wzmocnienie dolnych partii ciała, pleców, mięśnia pośladkowego oraz mięśni nóg. To pozwoli na uniknięcie wielu urazów na stoku.
doradza Zbigniew Wawrzyczek.
Gdy już rozpoczniemy przygodę na stoku, ważne jest, aby przynajmniej na początku dość krytycznie podejść do własnych możliwości. Jeśli dopiero rozpoczynamy naszą przygodę z nartami czy deską, pierwsze kroki na stoku powinniśmy stawiać pod czujnym okiem instruktora.
– radzi Zbigniew Wawrzyczek.
Kiedy jesteśmy już w górach, często ulegamy euforii i przesadzamy ze zbyt długą jazdą. Dobrze jest, zwłaszcza pierwszego dnia zrobić sobie przerwę po 2-3 godzinach. W przeciwnym razie może dojść do zakwasów mięśni. Warto sobie dozować przyjemności i testować własne możliwości po to, aby w kolejnych dniach nie cierpieć.
dodaje Zbigniew Wawrzyczek.
Wybierając się na narty czy snowboard warto mieć przy sobie telefon komórkowy, dzięki któremu można będzie szybko wezwać pomoc. Równie istotne jest posiadanie aktualnego ubezpieczenia, co ważne jest zwłaszcza podczas wyjazdów za granicę. Pamiętajmy jednak, że przede wszystkim na stok należy zabrać zdrowy rozsądek. Nie warto szarżować!