Dziennik Gazeta Prawana logo

Czytanie pod kołdrą: fakty i mity. Sprawdź, co naprawdę szkodzi oczom i jak dbać o wzrok dzieci oraz dorosłych

Badanie, okulista
Czy czytanie pod kołdrą szkodzi oczom? Sprawdź, co naprawdę szkodzi oczom i jak dbać o wzrok dzieci oraz dorosłych./Shutterstock
„Nie czytaj pod kołdrą, bo zepsujesz sobie wzrok” - to jedno z najczęściej powtarzanych ostrzeżeń z dzieciństwa. Podobnie mówi się o czytaniu przy lampce nocnej czy korzystaniu ze smartfona w ciemnym pokoju. Czy rzeczywiście słabe oświetlenie prowadzi do krótkowzroczności? Aktualna wiedza medyczna pokazuje, że to mit, choć nie oznacza to, że oczy są całkowicie obojętne na takie warunki.

Czy czytanie przy słabym świetle psuje wzrok

Specjaliści podkreślają, że nie ma dowodów na to, aby samo czytanie przy przyciemnionym świetle powodowało trwałe uszkodzenie wzroku lub rozwój krótkowzroczności. Oczy w takich warunkach pracują jednak intensywniej, dlatego szybciej się męczą. Efektem mogą być pieczenie oczu, uczucie suchości, niewyraźne widzenie, łzawienie czy ból głowy. Są to jednak dolegliwości przejściowe, które zwykle ustępują po odpoczynku. Znacznie większe znaczenie niż natężenie światła ma odległość, z jakiej czytamy.

Co naprawdę zwiększa ryzyko krótkowzroczności

Krótkowzroczność, czyli miopia, polega na tym, że obraz powstaje przed siatkówką zamiast na niej. W efekcie dobrze widzimy z bliska, ale odległe przedmioty stają się rozmazane. Schorzenie rozwija się najczęściej w dzieciństwie i może postępować do około 20. roku życia. Jednym z czynników ryzyka jest długotrwałe patrzenie z bardzo małej odległości. Podczas czytania książki, korzystania ze smartfona czy tabletu ekran lub tekst powinny znajdować się około 30–40 cm od oczu. Czytanie z odległości mniejszej niż 20 cm przez dłuższy czas może sprzyjać rozwojowi krótkowzroczności, zwłaszcza u dzieci.

Problem krótkowzroczności narasta również w Polsce. Według Polskiego Towarzystwa Okulistycznego krótkowzroczność występuje już u około 30–40 proc. młodych dorosłych, a liczba dzieci wymagających korekcji wzroku systematycznie rośnie. Eksperci wiążą ten trend przede wszystkim z coraz większą ilością czasu spędzanego przed ekranami komputerów, tabletów i smartfonów oraz z ograniczoną aktywnością na świeżym powietrzu. Po pandemii COVID-19, gdy nauka zdalna znacząco wydłużyła czas pracy wzrokowej z bliska, okuliści odnotowali jeszcze większy wzrost liczby nowych przypadków krótkowzroczności u dzieci.

Książka czy ekran - co bardziej męczy oczy

Choć zarówno książka, jak i ekran wymagają skupienia wzroku, korzystanie z urządzeń elektronicznych wiąże się z dodatkowymi problemami. Podczas patrzenia na ekran mrugamy nawet o połowę rzadziej niż zwykle. To powoduje szybsze wysychanie powierzchni oka, a w konsekwencji pieczenie, uczucie piasku pod powiekami i zmęczenie wzroku. Dlatego podczas korzystania z komputera czy smartfona warto świadomie częściej mrugać oraz robić regularne przerwy. Pomocna jest zasada 20-20-20 – co 20 minut należy przez około 20 sekund patrzeć na obiekt oddalony o co najmniej 20 stóp, czyli około 6 metrów.

Coraz więcej badań wskazuje, że jednym z najskuteczniejszych sposobów ograniczania rozwoju krótkowzroczności jest codzienny pobyt na świeżym powietrzu. Dzieci powinny spędzać poza domem co najmniej dwie godziny dziennie. Naturalne światło oraz patrzenie w dal pomagają prawidłowo regulować rozwój gałki ocznej i zmniejszają ryzyko wystąpienia miopii. To właśnie brak kontaktu z naturalnym światłem, a nie wieczorne czytanie książki pod kołdrą, jest dziś uznawany za jeden z ważniejszych czynników wpływających na pogarszanie się wzroku u najmłodszych.

Jak dbać o oczy podczas czytania

Aby zmniejszyć zmęczenie wzroku, warto zadbać o odpowiednie oświetlenie, zachować odległość 30–40 cm od książki lub ekranu oraz robić regularne przerwy. W przypadku dzieci równie ważne jest ograniczanie czasu spędzanego przed ekranami i zachęcanie ich do codziennej aktywności na świeżym powietrzu. Czytanie pod kołdrą z latarką od czasu do czasu nie spowoduje więc krótkowzroczności. Jeśli jednak stanie się codziennym nawykiem połączonym z długotrwałym patrzeniem z bardzo bliska i wielogodzinnym korzystaniem ze smartfona, oczy mogą szybciej się męczyć, a ryzyko pogłębiania wad wzroku będzie większe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Kranz
Ewa Kranz

Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzytanie pod kołdrą: fakty i mity. Sprawdź, co naprawdę szkodzi oczom i jak dbać o wzrok dzieci oraz dorosłych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj