Jak przekazała Agencja, rak płuca to najczęstszy nowotwór złośliwy u człowieka. Każdego roku diagnozuje się ponad 23 000 nowych zachorowań na nowotwory złośliwe płuca. Rak płuca należy do nowotworów o bardzo złym rokowaniu. Wynika to głównie z faktu, że choroba bardzo często zostaje rozpoznana za późno.

Reklama

Jak wynika ze statystyk, w Polsce 5 lat po rozpoznaniu tej choroby przeżywa niewiele ponad 10 proc. chorych. W związku z tym stanowi on pierwszą przyczynę zgonu z powodu chorób nowotworowych, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. W związku z tym naukowcy szukają nowych terapii do walki z tym nowotworem.

- Statyny mogą mieć pozytywny wpływ na leczenie nowotworów. Są to leki powszechnie wykorzystywane w leczeniu miażdżycy. Działają poprzez hamowanie enzymu (HMG-CoA). Enzym ten pełni ważną rolę w produkcji cholesterolu. Zablokowanie jego funkcji przez statynę przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, co ma kluczowe znaczenie w prewencji chorób układu naczyniowego - przekazała ABM.

- Dane epidemiologiczne i coraz liczniejsze kliniczne sugerują, że statyny mogą mieć pozytywny wpływ na leczenie nowotworów. Stwierdzono, że ich dodanie do leków cytostatycznych wpływa pozytywnie na przebieg leczenia onkologicznego. Również poprzez działanie przeciwzapalne oraz przeciwutleniające statyny mogą mieć pozytywny wpływ na przebieg przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) - dodano w informacji prasowej.

Głównym celem projektu jest wykazanie efektu działania statyn (rosuwastatyna albo atorwastatyna) na poprawę stanu klinicznego, redukcję częstości zaostrzeń oraz prewencję zapadalności na raka płuca wśród pacjentów z rozpoznaną Przewlekłą Obturacyjną Chorobą Płuc (POChP).

Reklama

Jak podano, statyny będą podawane chorym na POChP i raka płuca, a także palaczom papierosów, u których nie doszło do rozwoju wyżej wymienionych chorób.

Analiza będzie oparta na ocenie klinicznej, czyli kontroli funkcji układu oddechowego oraz przebiegu choroby nowotworowej oraz na ocenie aktywności/ekspresji genów prokancerogennych pod wpływem tego leczenia.

Ze względu na to, że rak jest przede wszystkich chorobą genomu, zostanie przeprowadzona ocena genetyczna w celu ustalenia roli statyn w hamowaniu aktywacji/wyciszaniu genów odpowiedzialnych za rozwój POChP i raka płuca.

Badanie Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku "Non-commercial clinical trial of statins cancer preventive and pleiotropic therapy in smokers with chronic obstructive pulmonary disease (COPD)" zostało sfinansowane przez Agencję Badań Medycznych. Terapią zostanie objętych 340 pacjentów z Polski w celu porównania efektywności statyn w stosunku do dopasowanego placebo w zakresie poprawy parametrów klinicznych oraz obniżenia relatywnego ryzyka zachorowania na raka płuca wśród szczególnie narażonej populacji pacjentów.

Jak poinformowała ABM, wprowadzenie immunoterapii do leczenia chorych na raka płuca jest uważane za istotny przełom w leczeniu chorych na ten typ nowotworu. W raku płuca immunoterapia stosowana jest jednak w Polsce głównie u chorych z chorobą uogólnioną. W chorobie zaawansowanej miejscowo, nie kwalifikującej się do leczenia chirurgicznego, immunoterapia może być stosowana tylko u stosunkowo nielicznych chorych. Praktyka kliniczna pokazuje zarazem, że stosunkowo duża liczebnie grupa chorych ze znacznym miejscowym zaawansowaniem choroby, ze schorzeniami współistniejącymi, upośledzonym stanem sprawności ogólnej nie może być zakwalifikowana do jednoczasowej radio-chemioterapii i nie jest kwalifikowana do immunoterapii. Jednocześnie istnieją liczne przesłanki wskazujące na to, że w takich przypadkach zasadne mogą być próby skojarzenia skróconych schematów radioterapii i chemioterapii z immunoterapią.

Celem projektu finansowanego przez Agencję Badań Medycznych "Konformalna hipofrakcjonowana radioterapia w skojarzeniu z immunoterapią atezolizumabem u wcześniej nieleczonych chorych na zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuca" jest porównanie tolerancji i skuteczności nowoczesnej precyzyjnej skróconej radioterapii skojarzonej z chemioterapią (ramię kontrolne) z taką samą radioterapią i chemioterapią podawaną w skojarzeniu z immunoterapią (ramię badawcze). W immunoterapii wykorzystywany będzie atezolizumab: lek o dobrze poznanym działaniu przeciwnowotworowym i dobrze zbadanym bezpieczeństwie, szeroko stosowany w leczeniu choroby uogólnionej.

- Do badania planujemy włączyć 96 uprzednio nieleczonych chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca w III stopniu zaawansowania u których brak jest możliwości zastosowania jednoczasowej radykalnej radio-chemioterapii z podtrzymującą immunoterapią. Zwykle wynika to ze znacznego miejscowego zaawansowania choroby, schorzeń współistniejących lub upośledzonego stanu sprawności pacjenta. Chorzy biorący udział w badaniu zostaną przydzieleni losowo do jednej z dwóch grup. Oczekujemy poprawy odsetka 3-letnich przeżyć chorych w ramieniu eksperymentalnym o około 15-20 proc., w porównaniu z leczeniem standardowym. Ponadto, w oparciu o badania nowoczesnych markerów predykcyjnych oczekujemy, że uda się wyodrębnić podgrupy chorych, u których oczekiwany zysk w przeżyciach będzie większy, niż wśród ogółu chorych – wyjaśnił prof. dr hab. n. med. Rafał Suwiński, główny badacz.

Z pozostałymi badaniami z dziedziny onkologii oraz z możliwością włączenia do badania można zapoznać się poprzez wyszukiwarkę badań ABM na stronie: https://wyszukiwarka.abm.gov.pl/.