Reklama

System Intra-Dose ma być wykorzystywany w trakcie radioterapii śródoperacyjnej. Ma służyć do usuwania pozostałości raka w operacjach chirurgicznych.

Przy otwartej operacji chirurg ma wybór: może wyciąć z zapasem, żeby nie było możliwości, że coś pozostało, ale może też wyciąć mniej inwazyjnie, a resztę - mówiąc brutalnie - dobije się promieniowaniem. Taki akcelerator jest dla nas trudnym wyzwaniem, bo musi mieć bardzo precyzyjną wiązkę - opowiada profesor Krzysztof Kurek.

Projekt Intra-Dose ma wartość prawie 9 milionów złotych, finansowany jest z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, koniec prac nad tym urządzeniem zaplanowano na 31 marca 2016 roku.

W Narodowym Centrum Badań Jądrowych pod Warszawą pracuje ponad 1000 osób, w tym 60 profesorów i 140 doktorów. Produkują i badają radioizotopy, które wykorzystuje się w medycynie. Dzięki nim nie tylko można wskazać, gdzie w ciele człowieka znajduje się nowotwór, ale można też specjalną wiązką niszczyć ogniska rakowe.