Sześć lub więcej filiżanek kawy dziennie znacząco (bo aż o 40 procent!) obniża ryzyko zachorowania na nowotwór jelita grubego – dowodzą amerykańscy naukowcy z National Cancer Institute w Rockville, w Maryland, o czym informuje „Daily Mail”, powołując się na publikację w „Journal of Clinical Nutrition”.

Reklama

Natomiast osoby, które piją cztery filiżanki kawy dziennie, są o 15 proc. mniej zagrożone nowotworem.

Uczeni uwzględnili dane aż 490 tysięcy mężczyzn i kobiet. Przyglądali się ich zdrowiu poczynając od połowy lat 90. XX wieku. Sprawdzali, kto i ile pił kawy oraz czy zachorował na nowotwór jelita grubego.

Eksperci przypominają, że wcześniejsze badania wykazały, iż picie pięciu filiżanek kawy lub herbaty dziennie chroni przed guzem mózgu.

W Wielkiej Brytanii co roku na nowotwór jelita grubego zapada ponad 40 tysięcy osób, z których umiera blisko 16 tysięcy.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>