– powiedział Jacek Żak, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.
Rzecznik podkreślił, że liczba zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę w okresie od 8.lutego do 15. lutego wynosiła w Małopolsce 37 tys. 635 przypadków, a 174 chorych zostało skierowanych do szpitala; nie odnotowano dotąd żadnych zgonów.
– wyjaśniała rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, Maria Włodkowska.
Grypa to ostre zakażenie górnych dróg oddechowych, wywoływane przez wirusy. Sezon zachorowań na grypę trwa od października do kwietnia, a jego szczyt przypada między styczniem a marcem.
Choroba objawia się najczęściej pojawiającą się nagle wysoką gorączką. Występują także dreszcze, bóle mięśni i głowy, uczucie rozbicia i osłabienia. Suchy kaszel, ból gardła i katar są także objawami grypy, ale zazwyczaj nie są nasilone. U dzieci natomiast pojawia się m.in. senność bądź rozdrażnienie, a także brak apetytu lub wymioty. Okres wylęgania tej choroby wynosi 1-7 dni. Dorosły zakaża innych 1 dzień przed i 3-5 dni po wystąpieniu objawów (czasem nawet do 10 dni), a małe dzieci - kilka dni przed i ok. 10 dni po wystąpieniu objawów.
Zazwyczaj grypa ustępuje po ok. 3-7 dniach, ale np. kaszel, czy zmęczenie mogą utrzymywać się nawet do około 2 tygodnie Lekarze podkreślają, by nie bagatelizować tej choroby, ponieważ jej powikłania mogą być bardzo poważne - od zapalenia ucha środkowego, po zapalenie płuc, czy nawet zapalenie mięśnia sercowego.