Każde zachorowanie dziecka to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych - mówi Informacyjnej Agencji Radiowej pani Justyna. Jak podkreśla, niezbędne są leki przeciwgorączkowe, witaminy czy syropy od kaszlu.

Reklama

O znacznie wyższych kosztach mogą mówić przedsiębiorcy. Grzegorz Sulej, właściciel salonu fryzjerskiego w Łukowie wylicza, że jego straty związane z chorobą pracownika mogą przekraczać nawet tysiąc złotych miesięcznie. Ubolewa, że to dezorganizacja pracy, konieczność odwoływania klientów a co za tym idzie mniejsze przychody firmy. Oprócz tego, jeśli pracownik nie chorował zbyt dużo w ciągu roku, to dochodzi wypłata wynagrodzenia chorobowego.

Wyjściem z sytuacji może być zaszczepienie się przeciwko grypie. Te może sfinansować właściciel firmy. - Koszty zakupu szczepień przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów działalności firmy - podpowiada Sławomir Urban z jednego z siedleckich biur rachunkowych. Zaznacza przy tym, że pracownik, który został zaszczepiony będzie musiał wykazać to w rocznym zeznaniu podatkowym.

Dla osób starszych, w niektórych miastach, szczepienia przeciwko grypie finansują samorządy. W tym roku jest tak między innymi w Warszawie, Radomiu i Chorzowie.