Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci: dzieci z rozszczepem kręgosłupa mogą dożyć późnej dorosłości

27 sierpnia 2019, 20:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Niepełnosprawne dziecko na wózku inwalidzkim
Niepełnosprawne dziecko na wózku inwalidzkim/Shutterstock
Opieka nad dziećmi z rozszczepem kręgosłupa zmieniła się tak bardzo, że nie umierają one już w wieku nastoletnim i mogą dożyć do późnego wieku dorosłości – powiedzieli eksperci podczas konferencji prasowej w Warszawie. Dodali, że trzeba im zapewnić skoordynowaną opiekę specjalistyczną.

Rozszczep kręgosłupa jest najczęściej występującą wadą wrodzoną, ale prawie nieznaną. - – powiedziała prezes Fundacji Spina Dominika Madaj-Solberg, mama 14-letniej córki z rozszczepem kręgosłupa.

Z danych przedstawionych podczas spotkania z dziennikarzami wynika, że w Polsce przychodzi na świat ponad 300 dzieci z rozszczepem kręgosłupa, a wszystkich chorych - zarówno dzieci jak i dorosłych - jest prawdopodobnie około 10 tys.

– wyjaśniał kierownik Oddziału Chirurgii i Urologii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach dr hab. Tomasz Koszutski.

Madaj-Solberg podkreśla, że nie jest to jedna wada, lecz zespół chorobowy. - – tłumaczyła. Inne problemy to nierównomierne krążenie płynów mózgowych, wymagające wykonania operacji założenia zastawki oraz zaburzenia układu moczowego.

Dysfunkcje układu moczowego, w tym szczególnie nawracające infekcje tego narządu, były do niedawna największym wyzwaniem w tym schorzeniu, gdyż jeszcze kilkanaście lat temu poważnie skracały życie chorych z powodu uszkodzenia i niewydolności nerek. W latach 60. i 70. XX wieku jedynie połowa chorych dożywała 20. roku życia. - – podkreślił Kierownik Kliniki Urologii Dziecięcej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie dr hab. Rafał Chrzan.

Rozszczep kręgosłupa jest jednak ogromnym wyzwaniem dla opieki medycznej i opiekujących się chorym dzieckiem rodziców. - – zaakcentowała Dominika Madaj-Solberg.

Zdaniem specjalistów, głównym problemem jest zapewnienie chorym dzieciom odpowiedniej opieki urologicznej, której wymaga aż 90 proc. z nich. Przedstawione podczas konferencji prasowej badania sondażowe organizacji pacjenckich wykazały, że kłopoty z opróżnianiem pęcherza są dla opiekunów chorych dzieci ważniejsze niż problemy ortopedyczne, okulistyczne i neurologiczne.

- - tłumaczyła prezes Fundacji Spina.

Zdaniem ekspertów, poza jak najszybszą nauką samodzielnego cewnikowania, konieczny jest odpowiedni do tego sprzęt. - – podkreśliła Madaj-Solberg. Dodała, że dziecko z rozszczepem kręgosłupa trzeba cewnikować co najmniej pięć razy dziennie, miesięcznie potrzebuje zatem około 180 cewników.

– stwierdziła. Innym problemem, o którym wspomniała jest odrzucenie społeczne chorych dzieci, ponieważ czasami nieładnie pachną. Ale do tego też potrzebna jest refundacja odpowiedniego sprzętu, np. do irygacji.

W materiałach informacyjnych udostępnionych dziennikarzom podkreślono, że ryzyko powstania rozszczepu kręgosłupa w okresie płodowym zmniejsza zażywanie przez kobiety suplementacji kwasu foliowego, najlepiej jeszcze przed poczęciem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj