– wyjaśnia dr n. med. Alicja Karney z warszawskiego Instytutu Matki i Dziecka.
Specjalistka ostrzega, że jest to choroba o wyjątkowo szybkim przebiegu, może zabić dziecko nawet w ciągu 24 godzin. Zakażenie to wykazuje też dużą śmiertelność: 20 proc. chorych umiera, a co trzeci ma poważne powikłania, takie jak utrata słuchu.
Na początku stycznia 2019 r. z powodu inwazyjnej choroby meningokokowej zmarł czteromiesięczny chłopiec z Pleszewa w Wielkopolsce. Powodem śmierci chłopca była sepsa, która już w momencie przyjęcia go do szpitala zaatakowała niemal wszystkie jego narządy. Sepsa, czyli ciężkie ogólnoustrojowe zakażenie organizmu, jest jednym z najgroźniejszych powikłań zakażenia meningokokami.
Badania wykonane przez Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego (KOROUN) potwierdziły u zmarłego chłopca zakażenie meningokokami typu B. Bakterie te odpowiadają za większość przypadków inwazyjnej choroby meningokokowej (IChM) w całej populacji i za ponad 80 proc. u dzieci w pierwszym roku życia.
– ostrzega dr Karney. Nie zawsze jednak szybkie postawienie właściwej diagnozy jest możliwe z powodu niespecyficznych objawów. To sprawia, że co drugie dziecko z IChM trafia do szpitala dopiero po kilku konsultacjach lekarskich.
– uważa dr Karney.
Jak duże jest ryzyko zakażenia meningokokami? - – tłumaczy dr Karney.
Ryzyko zakażenia zmniejsza przestrzeganie higienicznych nawyków, np. nie należy pić z jednej butelki, używać tych samych sztućców i oblizywać smoczka. Na ile to możliwe warto unikać częstego i długotrwałego przebywania w zatłoczonych pomieszczeniach.
W razie pojawienia się objawów przeziębienia lub grypy, należy zachować czujność i uważnie obserwować dziecko. - – wymienia dr Karney.
Najbardziej skuteczną metodą zapobiegania zachorowaniom wywołanym przez meningokoki są szczepienie ochronne. Można je rozpocząć już w 2. miesiącu życia, ale również później, po 6. miesiącu życia. - przekonuje lekarz Piotr Hartmann, przewodniczący Fundacji Rozwoju Pediatrii, która w tym roku dołączyła do kampanii „Wyprzedź meningokoki! Liczy się czas" w roli patrona.
Szczepienia przeciwko meningokokom są w Polsce zalecane, ale nie są refundowane z budżetu. Refundują je natomiast niektóre gminy w ramach samorządowych programów szczepień. Przykładem są Kielce, które w połowie 2018 r. wprowadziły bezpłatne szczepienia przeciwko meningokokom typu B, a 10 lat wcześniej przeciwko meningokokom typu C, odpowiadającym za ok. 30 proc. przypadków IChM w Polsce.
Kampania „Wyprzedź meningokoki! Liczy się czas” potrwa do końca 2019 r.