Dziennik Gazeta Prawana logo

"Choroba stosunkowo rzadka, ale wyjątkowo groźna. Może się rozwinąć w ciągu 24 godzin"

24 kwietnia 2019, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Dziecko boli głowa
Dziecko boli głowa/Shutterstock
Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych najczęściej występuje u dzieci i może nawet zagrażać życiu – ostrzegali w środę eksperci podczas konferencji prasowej w Warszawie, zorganizowanej z okazji przypadającego 24 kwietnia Światowego Dnia Zapalenia Opon Mózgowo-Rdzeniowych. Jak podkreślono, to choroba stosunkowo rzadka, ale groźna – może rozwinąć się zaledwie w ciągu jednej doby.

Spotkanie odbyło się w ramach kampanii "Wyprzedź meningokoki. Liczy się czas", prowadzonej przez Fundację Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Przypomniano, że 24 kwietnia rozpoczyna się również Europejski Tydzień Szczepień (który potrwa do 30 kwietnia).

Według danych przedstawionych podczas konferencji prasowej, na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (ZOMR) co roku choruje na świecie 2,8 miliona osób, z czego w Polsce – ponad 3,7 tysiąca. Większość z nich stanowią dzieci do piątego roku życia i nastolatki.

– podkreślił lek. Piotr Hartmann ze SPZOZ im. Dzieci Warszawy w Dziekanowie Leśnym, prezes Fundacji Rozwoju Pediatrii.

Specjalista wyjaśnił, że zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych wywołują różnego typu drobnoustroje, najczęściej bakterie i wirusy, ale zdarza się, że jego przyczyną są grzyby i pasożyty. Zwykle mniej groźna jest wirusowa postać tego zapalenia, ma ona łagodny przebieg i ustępuje bez trwałych następstw.

– powiedział lek. Piotr Hartmann. Jak dodał, chorobotwórcze drobnoustroje mogą się przedostać do płynu mózgowo-rdzeniowego i zagrażać bezpośrednio układowi nerwowemu.

Na skutek powikłań może dojść do uszkodzenia mózgu, utraty słuchu i zaburzeń widzenia. Z czasem mogą się pojawić także trudności w nauce związane z osłabieniem zdolności koncentracji uwagi. Czasami konieczna jest nawet amputacja kończyn.

Meningokokowemu zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych może towarzyszyć groźne dla życie powikłanie, jakim jest sepsa – ciężkie ogólnoustrojowe zakażenia organizmu. – – ostrzegał Hartmann.

Do inwazyjnej choroby meningokokowej może dojść w każdym wieku, ale aż 75 proc. przypadków występuje u dzieci właśnie do piątego roku życia. – – podkreślił specjalista.

Dwoinki zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, czyli meningokoki, powodują najcięższą, ropną postać choroby, która rozwija się błyskawicznie, nawet w ciągu jednej doby. – – wyjaśnił Hartmann.

W razie zakażenia kluczowe znaczenie ma szybkie rozpoznanie i wdrożenie leczenia, głównie – zastosowanie antybiotykoterapii, bo nawet kilkugodzinne opóźnienie może zmniejszyć szansę przeżycia pacjenta. – – przekonywał specjalista.

Jak podkreślił, antybiotykoterapia powinna być wdrożona jak najszybciej, najpóźniej w ciągu godziny od przyjęcia pacjenta z sepsą menigokokową. Lepiej jednak zaszczepić się przeciwko menigokokom, bo zapewnia to najlepszą ochronę przez zakażeniem.

Do szczepień podczas spotkania z dziennikarzami namawiali wszyscy eksperci. Doktor n. med. Alicja Karney, kierownik Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie podkreśliła, że jest to najskuteczniejsza i najtańsza metody ochrony przed zakażeniami.

W Polsce są już dostępne szczepionki chroniące przed zakażeniami wywoływanymi przez groźne bakterie otoczkowe: Haemophilus influenzae typu b (Hib), pneumokoki i meningokoki. W 2007 r. wprowadzono powszechne szczepienia dzieci przeciwko Hib, co pozwoliło niemal całkowicie wyeliminować tę przyczynę zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych. Szczepienia przeciwko meningokokom są w naszym kraju jedynie zalecane, co oznacza, że nie są refundowane z budżetu (ze środków publicznych są finansowane na przykład w Wielkiej Brytanii, we Włoszech i na Litwie).

– tłumaczyła doktor Karney.

Zdaniem specjalistów niemowlę lub małe dziecko powinno być w pierwszej kolejności szczepione przeciwko meningokokom grupy B, ponieważ wywołują one najwięcej zachorowań zarówno w całym społeczeństwie (66 proc.), jak i wśród dzieci w pierwszym roku życia (77 proc.).

– tłumaczył lek. Łukasz Durajski, przewodniczący Zespołu ds. Szczepień Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. – .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj