Zajęcia odbywają się co najmniej raz w miesiącu w pięciu placówkach – w Warszawie, Toruniu, Gdańsku, Szczecinie i Łodzi.
- powiedziała Katarzyna Dera z Fundacji "Dr Clown".
Pobyt dziecka w szpitalu – jak wskazywała - wiąże się często z dyskomfortem i poczuciem samotności, wynikającym m.in. z rozłąki z rodzicami i znanym sobie otoczeniem. Pies – jak podkreśliła – który akceptuje bezwarunkowo; do którego można się przytulić; którego można pogłaskać i nakarmić, tworzy z dzieckiem wyjątkową relację.
– mówiła Dera.
Lekarz weterynarii Małgorzata Głowacka wskazywała, że pozytywny wpływ zwierząt na pacjentów dotyczy zarówno zdrowia psychicznego jak i fizycznego. Uczestnicy konferencji wskazywali, że są badania, które pokazują, iż pozytywny kontakt z psem wpływa na wydzielanie oksytocyny i obniżenie poziomu kortyzolu.
Dogoterapeutka Sylwia Ratajczyk, która odwiedza placówki z dwoma psami – Welwetem i Elmo opowiadając, jak wyglądają zajęcia w szpitalach, podkreślała, że łączą one zabawę ruchową z edukacją. - wskazała.
Spotkania z małymi pacjentami odbywają się w specjalnie wyznaczonych do tego celu miejscach np. na świetlicach lub salach gimnastycznych. Pytana o kwestie sanitarne Ratajczyk wskazała, że przeciwwskazania dot. obecności psów dotyczą jedynie pomieszczeń, gdzie wykonywane są zabiegi medyczne, np. pobieranie krwi oraz tych, gdzie wydawane jest jedzenie.
– mówiła Ratajczyk.
Podczas konferencji przekazano, że w ramach współpracy Mars Polska z Fundacją Dr Clown z zajęć dogoterapii skorzystało od marca - kiedy ruszył projekt - w pięciu szpitalach ponad 400 małych pacjentów.