Z okazji Europejskiego Dnia Walki w Depresją (który w tym roku obchodzony jest 1 października) rusza już trzecia edycja kampanii „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”. W tym roku jej tematem przewodnim będzie właśnie depresja poporodowa.
Jak powiedziała przewodnicząca Stowarzyszenia Aktywnie Przeciwko Depresji Joanna Chatizow, ten problem jest w Polsce nadal słabo nagłaśniany.
- podkreśliła.
Przyznała, że sama miała doświadczenia związane z depresją po porodzie. - zaznaczyła.
Jak oceniła, w Polsce nadal wiele osób zapomina o tym, że depresja poporodowa to nie efekt lenistwa - tylko choroba. - – wskazała.
Według niej istotne jest też to, że depresja wpływa na relacje i więzi pomiędzy matką i dzieckiem, które powstają właśnie w pierwszym okresie po porodzie.
Z kolei p.o. dyrektora Kliniki Psychiatrii Dorosłych w Łodzi prof. Piotr Gałecki powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że.
- – mówił.
Dodał, że nawet konieczność zastosowania farmakoterapii, w obecnych czasach nie jest zagrożeniem dla karmionego piersią dziecka. Są bowiem – jak sprecyzował – leki, które w bardzo znikomym procencie przenikają do mleka matki. - – zaznaczył ekspert.
Jak dodał bywa, że kobiety same zgłaszają się z prośbą o pomoc ale część z nich boi się stygmatyzacji. - – podkreślił Gałecki.
Podkreślił, że nie leczona odpowiednio depresja poporodowa „może doprowadzić nawet do rozszerzonego samobójstwa”. - – powiedział.
Zaznaczył jednak, że tego typu przypadki są rzadkie. Co powinni zrobić najbliżsi by pomóc matkom? - – zaznaczyła Chatizow.
– dodał Gałecki.
W ramach rozpoczętej kampanii zostaną m.in. upublicznione spoty telewizyjny i radiowy, poruszające tę tematykę. Przygotowano też wywiad z kobietą, która zachorowała na depresję poporodową i specjalne bilbordy przybliżające problematykę.