Dziennik Gazeta Prawana logo

Urlop z brzuszkiem? Czemu nie... Moda na babymoon dotarła do Polski

11 marca 2016, 20:35
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Para - kobieta w ciąży i mężczyzna na wakacjach
Para - kobieta w ciąży i mężczyzna na wakacjach/Shutterstock
Z niecierpliwością, radością i obawami czekacie na narodziny upragnionego maluszka. W głowie mnóstwo pytań, dobrych rad, opowieści znajomych. To właśnie najlepszy czas na to, by… wyjechać z ukochanym na babymoon.

Co to jest babymoon?

Babymoon to romantyczny wyjazd, na który para udaje się przed urodzeniem dziecka. Zjawisko, dość popularne w USA i Europie Zachodniej, w Polsce jeszcze raczkuje. Przyszli rodzice chcąc nacieszyć się sobą – jeszcze tylko we dwójkę – i dobrze przygotować do zmian, jakie w ich życie wniesie nowy członek rodziny, decydują się na odpoczynek. Pary wybierają zwykle ciepłe kraje, spośród których najbardziej popularne są Majorka i Wyspy Kanaryjskie. Relaks, zabiegi SPA, odpoczynek i wzmocnienie więzi z partnerem to główne cele, które przyświecają Babymoon. Dlatego już teraz także i polskie hotele nad morzem czy na Mazurach mają w ofercie wyjazdy dla przyszłych rodziców, zapraszając do SPA, na masaże, ale również na warsztaty poszerzające wiedzę z zakresu rodzicielstwa.

Kiedy jechać?

Wszystko zależy od tego, czy para dopiero planuje zacząć starania o dziecko, jest w trakcie starań czy może już jest w ciąży. W ostatnim przypadku najbardziej wskazany na wyjazd jest drugi trymestr ciąży, gdyż większość kobiet czuje się wtedy znacznie lepiej niż na początku. Należy jednak pamiętać, że wyjazd wymaga wcześniejszej konsultacji z ginekologiem.
– tłumaczy lek. med. Robert Kulhawik, specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii, ekspert marki dr Bocian. –– dodaje ginekolog.

Jeśli dopiero planujemy ciąże, to wówczas termin wyjazdu nie ma większego znaczenia. Choć na taki wypad najlepszy będzie okres poza sezonem. Dzięki temu ominiemy tłumy turystów i spokojnie wypoczniemy, co ma też ogromny wpływ na proces przygotowania się do ciąży.

Babymoon – przyjemny lek na niepłodność?

Światowa Organizacja Zdrowia nazywa niepłodność chorobą cywilizacyjną. Problem w coraz większym stopniu dotyka także polskie społeczeństwo, gdyż już co czwarta para w Polsce ma problemy z poczęciem. Przyczyny są różne, często są to tzw. obciążenia cywilizacyjne, przede wszystkim stres, życie w ciągłym pośpiechu, zanieczyszczenie powietrza oraz odkładanie decyzji o rodzicielstwie na później. Do tego dochodzi niezdrowy tryb życia, nałogi, antykoncepcja hormonalna, zbyt mało snu.

– mówi lek. med. Robert Kulhawik, specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii, ekspert marki dr Bocian.

Nadmierny stres może być przyczyną wahań hormonów, które prowadzą do zaburzeń cyklu i problemów z owulacją. Według badań przeprowadzonych przez markę Dr Bocian, aż jedna piąta Polaków sądzi, że aby dobrze przygotować się do ciąży, należy zminimalizować stres – więcej odpoczywać i mniej pracować (23 proc.). Zdaniem co czwartej pary należy także wzmocnić organizm, dostarczając mu brakujących elementów czy witamin. O swojej zmianie stylu życia powinni pomyśleć także mężczyźni, ponieważ niezdrowy tryb życia ma ogromny wpływ na jakość ich nasienia. Warto, aby zaczęli uprawiać sport i zadbali o swoją dietę. Na rynku dostępne są też preparaty dla mężczyzn, które wpływają na poprawę jakości nasienia. Kolejnym problemem, który utrudnia poczęcie, jest np. agresywny śluz, zawierający przeciwciała negatywnie wpływające na plemniki i uniemożliwiające im dostanie się do macicy.

Jak spędzić babymoon

Najlepszym rozwiązaniem jest omijanie wszelkich proponowanych wzorców i dokładne zaplanowanych wyjazdów od rana do wieczora. Wybierzemy podróż za głosem serca, gdzie nie tylko odpoczniemy i zrelaksujemy się, ale naładujemy nasz organizm pozytywną energią. Babymoon to czas spędzony „po swojemu”, to czas, który para ma przeżyć ze sobą najlepiej jak potrafi. Jak podkreślają psychologowie, czas dla siebie to kluczowe wyzwanie dla wszystkich par, które chcą zbudować trwałe relacje między sobą i przygotować się na posiadanie dziecka, które będzie dopełnieniem zdrowej relacji.

– wyjaśnia Anna Jerzak, psycholog, autorka bloga Psychonomia. –– dodaje psycholog.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj