Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystaw brzuch na słońce. Tu chodzi o oczy!

17 stycznia 2013, 06:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
kobieta w ciąży
Światło dociera do dziecka w łonie matki i pomaga rozwijać wzrok/Shutterstock
Po przeczytaniu tej wiadomości ciężarne kobiety powinny zacząć wystawiać brzuchy do słońca. Albo chociaż do żarówek. Badania amerykańskich naukowców pokazują, że światło jest niezbędne do prawidłowego rozwoju oczu dziecka.

Wnętrze ludzkiego ciała – co można zobaczyć tam bez latarki? Z pewnością niewiele, bo przez powłoki ciała do środka dociera niewiele światła. Jednak wystarczająco dużo, by wpłynęło pozytywnie na dziecko rozwijające się w łonie. A dokładnie – na jego oczy.


Amerykańscy uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego i Dziecięcego Szpitala Centrum Medycznego w Cincinnati zaobserwowali ciekawą zależność – donosi BBC News. Od razu trzeba zastrzec, że badania te prowadzili na myszach, ale jak twierdzą, ich wyniki można odnieść także do ludzi. Tym bardziej że w porośniętych sierścią myszach jest jeszcze mniej światła niż w pozbawionym owłosienia ciele człowieka.


Otóż naukowcy zauważyli, że myszki rozwinięte w ciąży przebiegającej w całkowitych ciemnościach po urodzeniu miał problemy ze wzrokiem. Stwierdzano u nich retinopatię, czyli zwyrodnienie siatkówki, chorobę bezlitosną i dotykającą na przykład ludzi w podeszłym wieku. Nieleczona retinopatia kończy się utratą wzroku w późniejszym wieku. Tymczasem w tym przypadku wystąpiła u nowo narodzonych myszek.


Zdaniem amerykańskich uczonych światło w łonie matki potrzebne jest do zakończenia procesu „budowy” oka. W tym przypadku słowo „budowa” jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ pod wpływem światła zanika specjalne „rusztowanie” z naczyń krwionośnych niezbędnych do odżywienia powstającego ciała szklistego, ale przeszkadzające potem w prawidłowym funkcjonowaniu wzroku. Jeśli światło nie dotrze do oka, „rusztowanie” z naczyń pozostanie nawet w gotowym oku, co może skończyć się zwyrodnieniem siatkówki.


Ostatni dzwonek na naświetlenie rozwijającego się płodu to w przypadku myszek 16. dzień ciąży. Co zdaniem naukowców odpowiada pierwszemu trymestrowi ciąży u ludzi.


Niewykluczone, że odkryta właśnie zależność może pomóc w znalezieniu przyczyn, przez które wiele wcześniaków ma problemy ze wzrokiem. Retinopatia wcześniacza występuje u 10-15 proc. przedwcześnie urodzonych maluchów i jest najczęstszą przyczyną występowania u nich ślepoty.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło BBC
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj