Dziennik Gazeta Prawana logo

Niepłodność w Polsce dotyka nawet 1,3 miliona osób

30 października 2012, 07:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
para w łóżku test ciążowy ciąża
W niektórych krajach in vitro jest ważną metodą polityki demograficznej/Shutterstock
Problem niepłodności dotyczy w Polsce ok. 12-15 proc. populacji, czyli ok. 1,2 mln-1,3 mln osób - poinformował na konferencji prasowej prof. Rafał Kurzawa z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego.

Prof. Kurzawa, szef sekcji płodności i niepłodności Towarzystwa, wyraził nadzieję, że decyzja o finansowaniu in vitro ze środków publicznych zmieni debatę na ten temat, która - w jego odczuciu - jest głęboko niemerytoryczna.

Podkreślił, że problem niepłodności, definiowany jako problem z zajściem w ciążę po roku regularnego współżycia, występuje w Polsce z podobną częstotliwością jak w innych krajach rozwiniętych. Poinformował, że na świecie dotyczy co najmniej 80 mln par, natomiast w Polsce - ok. 12-15 proc. populacji, czyli ok. 1,2 mln-1,3 mln osób.

Dodał, że przyczyniają się do tego także elementy dotyczące stylu życia powodujące, że niepłodność w krajach wysoko rozwiniętych to problem coraz częstszy. Jak wyjaśnił, chodzi o to, że ludzie coraz później decydują się na dzieci, co powoduje odsunięcie ciąży na wiek, kiedy w sposób naturalny płodność zaczyna maleć.

Zaznaczył, że problemy niepłodności leżą w równej części po stronie mężczyzny i kobiety, przy czym znaczący odsetek problemów z płodnością nakłada się na siebie i dotyczy zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Dodał, że nadal w przynajmniej 20 proc. przypadków nie można stwierdzić, co jest przyczyną.

Prof. Kurzawa poinformował, że w Polsce od wielu lat istnieje dobry system finansowania podstawowych procedur związanych z leczeniem niepłodności, takich jak leczenie zachowawcze, leczenie chirurgiczne czy proste techniki rozrodu wspomaganego medycznie.

Zaznaczył, że w niektórych krajach in vitro jest ważną metodą polityki demograficznej. W takich krajach jak Izrael czy Dania dzięki in vitro rodzi się kilka procent dzieci; średnia dla krajów wysoko rozwiniętych to ok. 3 proc.

Prof. Kurzawa przypomniał, że w Polsce dostępność do in vitro w związku z tym, że jest to procedura droga, jest niewielka. Dodał, że w większości krajów UE zabieg ten finansowany jest ze środków publicznych, nie jest tak jedynie w Polsce i na Litwie; od ubiegłego roku nawet Rumunia, kraj od nas biedniejszy, finansuje leczenie tą metodą. W Czechach, gdzie jest ok. 10 mln mieszkańców, wykonuje się tyle samo zabiegów co w kraju 40-milionowym, takim jak Polska - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj