Dziennik Gazeta Prawana logo

Smoczek zaburza rozwój... emocjonalny. Zabierz go synowi

20 września 2012, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dziecko smoczek niemowlę
Przez smoczka chłopcy są mniej empatyczni/Shutterstock
To pierwsze tego typu doniesienie naukowe. Do tej pory obwiniano smoczka przede wszystkim za wady zgryzu. Okazuje się jednak, że ssanie "uspokajacza" może mieć w przyszłości poważne konsekwencje psychologiczne.

Raczej mało jest dzieci, które nie lubią smoczka. Podobnie jak i rodziców, bo "uspokajacz" pomaga im w łatwym usypianiu dziecka i ucisza dziecięcy płacz. Od lat Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz American Academy of Pediatrics zwracają uwagę na fakt, że maluchy, które mają smoczka, mogą mieć problemy z prawidłowym ssaniem piersi, częściej łapać infekcje ucha oraz nabawić się wad zgryzu. Do tej pory nie zwracano uwagi na to, że smoczek może zaburzać rozwój emocjonalny dziecka.

To przełomowe odkrycie jest wynikiem pracy zespołu psychologów z University of Wisconsin-Madison. Na łamach "Basic and Applied Social Psychology" dowodzą oni, że ssanie smoczka zaburza rozwój emocjonalny chłopców - o czym informuje "Daily Mail".

Psychologowie zauważają, że niemowlęta uczą się zachowań społecznych oraz rozwijają emocjonalnie, obserwują mimikę otaczających je osób oraz odwzorowując różne wyrazy twarzy. Okazuje się chłopcy, którzy mają smoczka, gorzej się rozwijają. Natomiast u dziewczynek smoczek w ogóle nie zaburza tego rozwoju.

Naukowcy wykazali, że chłopcy, którzy w dzieciństwie mieli smoczka, w dorosłości mają ubogą mimikę twarzy, tak jak osoby po wstrzyknięciu botoksu. W efekcie trudno jest odczytać ich emocje i uważa się ich za mniej empatycznych.

Do swojego badania zaprosili studentów i poddali ich testowi na inteligencję emocjonalną. Okazało się, że gorzej wypadli w nim chłopcy, którzy w dzieciństwie długo ssali smoczka.

Jeśli więc chcesz, aby rozwój emocjonalny synka przebiegał bez zastrzeżeń, zabierz mu smoczka i pozwól swobodnie komunikować się z otoczeniem za pomocą mimiki.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dailymail.co.uk
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj