Coraz więcej kobiet decyduje się na dziecko dopiero około 40. roku życia i po 40. urodzinach. Tym "starszym" mamom na pewno spodobają się wyniki badań naukowców z Uniwersytetu Południowej Kalifornii, publikowane w internetowym wydaniu "American Journal of Epidemiology".
Uczeni wykazali bowiem, że późne macierzyństwo może chronić je przed nowotworem macicy. I to znacząco. Okazuje się, że kobiety, które urodziły swoje ostatnie dziecko w wieku 40 lat lub później są aż o 44 procent mniej narażone na ryzyko raka macicy w porównaniu z paniami, które stały się mamy jako 25-latki. Natomiast niebezpieczeństwo nowotworu u kobiet, które urodziły w wieku 30-34 lata jest niższe o 17 procent niż u kobiet rodzących poniżej 25. roku życia.
W badaniu naukowcy uwzględnili inne czynniki znaczące w rozwoju raka macicy, tj. masa ciała, przyjmowanie doustnych środków antykoncepcyjnych czy ogólna liczba dzieci.
- przyznaje szefowa grupy naukowców Dr Veronica Setiawan. W badaniu uwzględniono dane ponad ośmiu tysięcy kobiet z rakiem macicy.
Dr Setiawan wskazuje kilka potencjalnych mechanizmów, jakie mogą chronić przed rozwojem raka macicy: brak kilku owulacji w cyklu (z powodu ciąży) albo dłuższe działanie progesteronu (tzw. hormon ciążowy).
Aby dowiedzieć się więcej, potrzebne są kolejne obserwacje. - przyznaje dr Setiawan.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>