Dziennik Gazeta Prawana logo

Przełom! Dzieci moczące się w nocy będą lepiej leczone

4 października 2012, 21:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dziecko sen rodzice rodzina
Niedobór wazopresyny - hormonu zagęszczającego mocz w nocy - jest jedną z dwóch głównych przyczyn tzw. monosymptomatycznego moczenia nocnego/Shutterstock
Dzieci moczące się w nocy będą lepiej leczone w Polsce, dzięki nowym wytycznym na temat diagnostyki i terapii tej dolegliwości. Ważnym krokiem jest też decyzja ministra zdrowia o refundacji leku potrzebnego części moczących się dzieci - oceniają eksperci.

Lekarze i rodzice małych pacjentów mówili o tym w czwartek na konferencji prasowej zorganizowanej w stolicy przez Stowarzyszenie Uronef - Nasze Dzieci.

- powiedziała rzecznik Uronef Dorota Różycka.

Zdaniem prezes stowarzyszenia Beaty Remańskiej, będzie to możliwe dzięki opracowanym z inicjatywy Ministerstwa Zdrowia wytycznym na temat diagnostyki i leczenia dzieci moczących się w nocy oraz wprowadzeniu od 1 września 2012 r. na listę refundacyjną leku o nazwie desmopresyna.

Jak zaznaczył dr Michał Maternik z Kliniki Chorób Nerek i Nadciśnienia Dzieci i Młodzieży Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor wytycznych, pokazują one krok po kroku lekarzom pierwszego kontaktu oraz pediatrom, jak diagnozować i leczyć dzieci moczące się w nocy. Z drugiej strony, mają pomóc "wyłuskać" na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) grupę pacjentów, u których moczenie może być objawem poważniejszego schorzenia układu moczowego oraz tych, którzy powinni być skierowani do specjalisty - nefrologa lub urologa dziecięcego.

Obecna na spotkaniu naczelnik Departamentu Matki i Dziecka w MZ Krystyna Czaplicka-Trojanowska podkreśliła, że resort rozprowadził egzemplarze nowych wytycznych do wszystkich placówek POZ za pośrednictwem terenowych stacji sanitarno-epidemiologicznych. Ponadto, MZ zamieściło publikację na swojej stronie internetowej, a przy pomocy konsultantów krajowych z poszczególnych dziedzin pediatrii planuje przekazać te materiały również do poradni specjalistycznych. Do ich dystrybucji zobowiązało się również Polskie Towarzystwo Pediatryczne.

Czaplicka-Trojanowska przypomniała, że desmopresyna będzie refundowana (przy 30 procentowej odpłatności) pacjentom powyżej 6. roku życia, pod warunkiem, że wcześniejsze trzymiesięczne postępowanie polegające na wspomaganiu i motywowaniu dziecka moczącego się w nocy nie przyniosło skutku. Dzięki temu za jedno opakowanie mniejszej dawki leku rodzice zapłacą 31,64 zł, zamiast 94,85, a za większą dawkę 54,18 zł zamiast 180,68 zł.

Jak wyjaśniła w rozmowie z PAP prof. Małgorzata Baka-Ostrowska, konsultant krajowy w dziedzinie urologii dziecięcej, desmopresyna nie jest przeznaczona dla wszystkich dzieci, które moczą się w nocy. - powiedziała specjalistka, która kierowała grupą ekspertów przy MZ odpowiedzialną za stworzenie dokumentu zatytułowanego.

Dodała, że obecnie tego leku nie można niczym zastąpić, dlatego bardzo pozytywne jest, że został wpisany na listę refundacyjną.

Obecny na czwartkowej konferencji dr Grzegorz Paruszkiewicz, chirurg dziecięcy, przypomniał, że niedobór wazopresyny - hormonu zagęszczającego mocz w nocy - jest jedną z dwóch głównych przyczyn tzw. monosymptomatycznego moczenia nocnego. Nazwa ta oznacza, że nie jest ono związane z żadną wadą czy chorobą układu moczowego bądź nerwowego, ale z tym, że w okresie rozwoju u dziecka nie wykształciła się pełna kontrolna nad czynnością pęcherza moczowego.

Na 300 tys. dzieci, które codziennie w Polsce budzą się rano z obawą, że łóżko znów będzie mokre, 85 proc. ma właśnie moczenie monosymptomatyczne. Drugą istotną przyczynę tego rodzaju moczenia stanowi zbyt mała czynnościowa pojemność pęcherza.

Niestety, wśród rodziców i wielu lekarzy ciągle panuje błędne przekonanie, że moczenie nocne jest konsekwencją zaburzeń emocjonalnych u dziecka, podkreślił Paruszkiewicz. Dlatego często swoje pierwsze kroki kierują do psychologa. Tymczasem to utrzymujące się moczenie nocne powoduje u tych pacjentów zaburzenia natury emocjonalnej. - wymieniał ekspert.

Z danych, które przedstawił wynika, że rocznie samoistnie (bez terapii) wyrasta z moczenia zaledwie 15 proc. dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj