Jeśli nie karp, to…
Karp, o czym nie wszyscy mogą wiedzieć, pochodzi z Azji. Na polskie stoły trafił w latach powojennych, gdy zaczął być produkowany na masową skalę, z uwagi na to, że był tani, szybko rósł i był łatwy w hodowli. Od kilku dekad kojarzony jest jako jedno z najważniejszych dań wigilijnych.
Spora część Polaków nie wyobraża sobie wieczerzy bez smażonego karpia czy podawanego w galarecie, ale z drugiej strony dla wielu to ryba nieakceptowalna ze względu na swój mulisty smak. To niestety efekt przekonania, że kupowana ryba powinna być solidna, tymczasem im mniejszy karp - tym mniejsze prawdopodobieństwo, że będzie smakował mułem.
Na szczęście nie możemy narzekać na ofertę ryb w naszych sklepach, więc alternatyw dla karpia jest naprawdę wiele. Poniżej przedstawiamy pięć gatunków ryb, o któryh warto pomyśleć nie tylko przy okazji wigilii.
Najzdrowsze ryby - łosoś
Łosoś od dawna przoduje w zestawieniach zarówno najzdrowszych, jak i najsmaczniejszych ryb. Jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Charakterystyczny różowy kolor to zasługa astaksantyny, należącej do karotenoidów. To jeden z najlepszych przeciwutleniaczy - opóźnia procesy starzenia, wspiera pracę mózgu i serca, odpowiada za kondycję stawów, mięśni i narządu wzroku, obniża poziomu cholesterolu.
Łosoś jest również bogaty w witaminy B2, B6 i B12, a witaminy z grupy B to wpływają na ogólny stan naszego zdrowia. W rybie znajdziemy także sporo witaminy A, D i E, a także żelaza, wapnia, fosforu, cynku, magnezu, jodu i selenu.
Najzdrowsze ryby - dorsz
Dorsz z kolei to przedstawiciel ryb o białym mięsie i delikatnym smaku. Jest jedną z najczęściej serwowanych ryb, jako smażona, pieczona czy duszona, szczególnie lubiana przez osoby, które niezbyt lubią intensywny rybi smak.
Dorsz to bogactwo białka, a więc zdrowsza alternatywna dla mięsa czerwonego. Znajdziemy też bardzo dużo fosforu i selenu. Ten drugi pierwiastek jest niezbędny do prawidłowej pracy tarczycy. Fosfor z kolei odpowiada za budowę kości, funkcjonowanie mięśni i układu nerwowego.
W dorszu znajdziemy także kwasy omega-3, wapń, potas, magnez, witaminy A, B3, B6, B12 i D3.
Najzdrowsze ryby - śledź
Dla wielu święta Bożego Narodzenia nie mogą się obejść bez śledzi, jest też spora grupa osób, które jedzą je regularnie przez cały rok. To tłuste ryby bogate w białko i nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Zawartość tych ostatnich jest tak duża, że jeden filet ze śledzia pokrywa dzienne zapotrzebowanie. Kwasy te odpowiadają za odporność, stan naszej skóry, pracę układów nerwowego i krążenia.
Śledzie dostarczają też dużą ilość witaminy D3, a także witamin E, A i B12. Znajdziemy też selen, żelazo, cynk, fosfor, potas i jod. To też jedne z najmniej zanieczyszczonych gatunków ryb.
Najzdrowsze ryby - makrela
To kolejna tłusta ryba, po którą bardzo chętnie sięgamy przez cały rok. Głównie w postaci wędzonej. I słusznie, bo wędzona makrela znajduje się na szczycie listy produktów o największej zawartości białka. I, podobnie jak inne gatunki morskie, dostarcza też sporych ilości kwasów omega-3. Jest też bogatym źródłem fosfatydyloseryny, która obniża poziom stresu, a także korzystnie wpływa na zdrowie mózgu i może pomóc w zapobieganiu utraty funkcji poznawczych.
Makrela zapewnia także duże ilości witaminy A, B3, D, E i K, a także fosforu, cynku, magnezu, potasu, żelaza
Najzdrowsze ryby - sardynki
To kolejne pływające bogate źródło kwasów omega-3 i białka. U nas sardynki dostępne są przede wszystkim w puszkach, choć coraz częściej można kupić też świeże. Sardynki w puszkach, a więc całe, polecane są wszystkim tym, którzy chcą dostarczyć sobie sporych ilości wapnia i witaminy D, która odpowiada m.in. za odporność, zdrowe kości czy profilaktykę chorób układu krążenia.
Sardynki zawierają także dużą dawkę żelaza, selenu, fosforu i jodu oraz witamin B3 i B12.
W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.