Konsekwencją długotrwałego stosowania diet oczyszczających może być, oprócz efektu jo-jo, utrata masy mięśniowej, odwodnienie organizmu i zachwianie równowagi metabolizmu cukrów. Dramatycznym następstwem takich praktyk może być cukrzyca, choroby układu krążenia, jak również nowotwór.
– mówi Justyna Zalega,
dietetyk kliniczny, ekspert żywieniowy firmy DietBox.pl.
W tej sytuacji trudno mówić o pozytywnych dla zdrowia rezultatach diety oczyszczającej czy głodówki. Dobre samopoczucie osób je stosujących to efekt porównywalny do efektu placebo. Owszem, w naszym organizmie zachodzą pewne zmiany – wykorzystujemy zapasy tłuszczu, wprowadzając go w stan ketozy. To właśnie związki ketonowe odpowiedzialne są za
hamowanie uczucia głodu i dobre samopoczucie osób przebywających na takiej diecie. Przedłużająca się głodówka prowadzi jednak do wzmożonej syntezy tych związków, i tym samym może wywołać groźną dla życia i zdrowia kwasicę ketonową.
- – podsumowuje dietetyk DietBox.pl.
Gdy mamy wrażenie, że dbamy o nasze zdrowie i ciało, efekt może być odwrotny od zamierzonego. Taka nagła zmiana w menu stanowi szok dla naszego organizmu. Zamiast katować ciało głodówkami, powinniśmy pracować nad trwałą zmianą nawyków żywieniowych, które prowadzą do realnej poprawy stanu naszego zdrowia. Jeśli zależy nam na oczyszczaniu organizmu, powinniśmy do naszej codziennej, pełnowartościowej diety włączyć produkty, które nam w tym pomogą.
Unikajmy także produktów wysokoprzetworzonych, zawierających cukry proste i niezdrowe tłuszcze. Zainwestujmy w dobrej jakości wędliny, mięsa pieczone zwłaszcza przygotowywane w niskich temperaturach, bez konserwantów zamiast kiełbas czy parówek. Wybierajmy pełnoziarniste makarony i pieczywo, a jeśli najdzie nas ochota na coś słodkiego, częściej sięgajmy po suszone owoce lub ciasto drożdżowe własnej produkcji. Modyfikacja filozofii odżywiania zaprocentuje dobrym samopoczuciem i poprawą figury. Rozsądne odżywianie to czysta przyjemność dla ciała i ducha!