Dziennik Gazeta Prawana logo

Już 90 lat minęło od pierwszego zastosowania insuliny

22 stycznia 2012, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
insulina cukrzyca
insulina cukrzyca/Shutterstock
Przed 90 laty, 23 stycznia 1922 r., Frederick Grant Banting z uniwersytetu w Toronto i student medycyny Charles Herbert Best po raz pierwszy wstrzyknęli insulinę Leonardowi Thompsonowi, 14-letniemu chłopcu choremu na cukrzycę typu I.

Tak naprawdę pierwsze testy przeprowadzono już pod koniec 1921 r., kiedy to kanadyjski biochemik i fizjolog James Bertram Collip uzyskał wysoko oczyszczony ekstrakt tego hormonu.

Dopiero gdy Banting i Best przekonali się, że uzyskany hormon jest bezpieczny, postanowili wstrzyknąć go pierwszemu pacjentowi. Była ku temu szczególna okazja, bo do szpitala dziecięcego w Toronto przywieziono chłopca z ciężką cukrzycą insulinozależną.

14-letni Leonard Thompson otrzymał w jednym zastrzyku 5 ml wyciągu, co spowodowało spadek glikemii z 520 miligramów na decylitr (mg/dl) do 120 mg/dl. W efekcie zmniejszyła się zawartość cukru w moczu chłopca. 14-letni pacjent stał się pierwszym chorym, którego uratowano przed niechybną śmiercią z powodu ketozy cukrzycowej - twierdzą prof. Jan Tatoń i prof. Anna Czech w książce "Historia badań i leczenia cukrzycy". Ketoza to stan, w którym dochodzi do nadmiernego wytwarzania ciał ketonowych. Są one obecne w surowicy i moczu chorego.

Niemal natychmiast, jeszcze w tym samym roku, rozpoczęto produkcję przemysłową insuliny. Zajął się nią George Henry Alexander Clowes, biochemik i dyrektor Eli Lilly w Indianapolis. Dziś jest to jeden z największych koncernów farmaceutycznych, przodujących w leczeniu cukrzycy.

Pierwsze insuliny o nazwie "Iletin" opuściły zakład produkcyjny 26 czerwca 1922 r. Do zakładu zaczęły napływać zamówienia z wielu ośrodków medycznych i od samych pacjentów. Często były to dramatyczne prośby o jak najszybsze dostarczenie leku z powodu gwałtownie pogarszającego się stanu zdrowia wielu pacjentów.

Jednym z nich była Elizabeth Hughes, córka Charlesa Evansa Hughesa, znanego w tamtych czasach polityka USA. Gdy zachorowała w 1919 r. miała 11 lat. Przy życiu utrzymywała ją niskokaloryczna "dieta głodowa", wymyślona przez dra Fredericka Allena. Pozwalała ona zmniejszyć objawy cukrzycy, ale doprowadzała do wyniszczenia organizmu chorego.

Elizabeth schudła z 28 kg do 23,6 kg, ale w 1922 r., gdy dostała biegunki, ważyła zaledwie 20,4 kg i była skrajnie wycieńczona. Bez insuliny nie miała już żadnych szans na przeżycie. Niestety, insulina była wtedy wytwarzana w tak małych ilościach, że Banting początkowo odmówił leczenia dziewczynki.

Kilka tygodni później zmienił zdanie. Elizabeth zawieziono do Toronto, gdzie zaczęto ją leczyć insuliną. Jej stan szybko się poprawił; odzyskała siły, mogła normalnie jeść i przytyła.

Produkcja insuliny zaczęła wzrastać, gdy zwiększyły się dostawy trzustki wieprzowej i bydlęcej. Wtedy też zaczęła spadać cena leku. W 1932 r. zmniejszyła się ona o 90 proc. w porównaniu do tej z 1922 r. Dzięki temu leczenie tym hormonem stało się powszechnie dostępne.

- twierdzi prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii.

Chorym ulżyło dopiero wtedy, gdy stworzono insulinę długo działającą, którą można przyjmować raz dziennie. - podkreśla prof. Strojek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj