Dziennik Gazeta Prawana logo

42-latek miał banalny objaw. Lekarze dają mu kilka miesięcy życia

18 grudnia 2023, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Swędzenie ciała
42-latek ze Szkocji odczuwał swędzenie dolnej części ciała. Diagnoza była zaskakująca/Shutterstock
Biznesmenowi ze Szkocji zostało zaledwie kilka miesięcy życia po zdiagnozowaniu u niego rzadkiego nowotworu. 42-latek miał bardzo powszechny objaw skórny, którego nie łączył z chorobą. Teraz jedyną nadzieją Yasira są alternatywne metody leczenia, które mogą przedłużyć mu życie, ale ich koszt jest ogromny. 

42-latek ma zaawansowanego raka. Na ten typ chorują głównie starsze osoby

42-letni Yasir Masood wraz z żoną Yasmine Chaudhry i córkami: sześcioletnią Nawaal i 15-letnią Zoyą mieszka w Glasgow. Swojego lekarza rodzinnego odwiedził z powodu swędzącej skóry w dolnej części ciała. Ten nieszkodliwy objaw oznaczał w jego przypadku nowotwór dróg żółciowych. Rak dróg żółciowych występuje zazwyczaj u osób w wieku powyżej 65 lat.

Osoby chore na raka dróg żółciowych często nie mają żadnych oznak choroby, co sprawia, że nowotwór rozwija się "po cichu" i jest trudny do wykrycia na wczesnym, możliwym do wyleczenia, etapie. Jego objawy mogą obejmować:

  • swędzenie skóry, 
  • utratę apetytu, 
  • nudności, wymioty
  • niezamierzoną utratę wagi,
  • uczucie zmęczenia i męczliwość
  • żółtaczkę
  • ból w okolicy prawego podżebrza.

Jak powiedziała 42-letnia żona Yasira brytyjskim mediom, jej mąż był zdrowym mężczyzną, który nie pił i nie palił, dobrze się odżywiał i dbał o swoje ciało. Tym bardziej zdruzgotana jest postawioną diagnozą. - Fizycznie ma wzloty i upadki, ale psychicznie jest silny, choć ma swoje gorsze dni – powiedziała kobieta.

Chemioterapia może nie zadziałać. Rak dał przerzuty na pobliskie organy

Leczenie nowotworów dróg żółciowych jest bardzo trudne. Nie tylko komórki nowotworowe słabo reagują na leczenie systemowe, ale mają zdolność do szybkiego dawania przerzutów odległych. Jedyną szansą na pełne wyleczenie jest operacyjne wycięcie nowotworu (ok. 25 proc. chorych), ale jest to ryzykowny zabieg. W dużo mniejszym zakresie wykorzystuje się radioterapię.

Początkowo Yasir miał nadzieję, że jego nowotwór też można usunąć operacyjnie, ale gdy chirurdzy przeprowadzili zabieg, odkryli, że choroba rozprzestrzeniła się już na okoliczne narządy. Zaproponowana mu chemioterapia nie jest skuteczna, bo działa tylko u 10–15 proc. pacjentów z rakiem dróg żółciowych, za to może go bardzo osłabić, a nawet zabić. W najlepszym przypadku ten typ leczenia przedłuży mu życie o trzy miesiące. 

Bliscy zdecydowali się zapewnić Yasirowi lepszą jakość życia i obecnie znajduje się pod opieką paliatywną. Jedyną nadzieją, że Yasir będzie mógł żyć dłużej, jest terapia komórkami dendrytycznymi, która składa się ze szczepionek, które wytwarzają odporność specyficzną dla danego nowotworu u pacjentów w zaawansowanym stadium raka.

Zabieg ma zostać wykonany w jednej z londyńskich klinik, ale wiąże się z ogromnymi kosztami - Yasir potrzebuje co najmniej 30 tys. funtów na sfinansowanie tej nowoczesnej formy leczenia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj