Monety o nominale pięciu i dziesięciu pensów, które wejdą do obiegu w Wielkiej Brytanii w najbliższych miesiącach mogą szkodzić zdrowiu. O ich niekorzystnym wpływie na ludzi uczulonych na nikiel lub mających egzemę donosi BBC.

Dermatolodzy z Instytutu Dermatologicznego St John's w Londynie i szpitala Royal Hallamshire w Sheffield w liście do "British Medical Journal" skrytykowali to, że wprowadzenie monet do obiegu nie poprzedziła konsultacja z lekarzami.

Wskazali przy tym, że szwedzka mennica (Riksbank) przyznała ostatnio, że monety pokrywane niklem stwarzają ryzyko dla zdrowia. Brytyjscy lekarze chcą, by naczelny doradca naukowy rządu John Beddington interweniował w tej sprawie.

Dotychczas bilon 5. i 10. pensowy bito ze srebrzystobiałego, odpornego na korozję miedzioniklu (75 proc. stopu stanowiła miedź, a 25 proc. nikiel) z niewielką domieszką aluminium, krzemu, manganu i żelaza. Teraz ze stopu usunięto miedź.

Brytyjska mennica wprowadza do obiegu nowe stop z powodu rosnącej ceny miedzi na światowych rynkach. Ma to jej przynieść oszczędności rzędu 10 mln funtów rocznie. Jednak posunięcie to wymaga dostosowania parkomatów i innych automatów do nowych pieniędzy, ponieważ nowe 5. oraz 10. pensówki są nieco grubsze.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>