O skazanych na wyrzeczenia alergikach pomyśleli jednak naukowcy z Niemiec, którzy dla mrożonych słodkości stworzyli bezpieczną alternatywę z łubinu.

Reklama

"Lupinesse" - to lody w kilku odmianach smakowych - waniliowo-wiśniowej, truskawkowej, orzechowej i czekoladowej. Zawierają cenne białka roślinne, za to brak w nich glutenu, cholesterolu, laktozy i innych zwierzęcych białek czy tłuszczów.

Przepis opracowali naukowcy z Fraunhofer Institute w niemieckim mieście Freising. Łubin wzięli na warsztat już w końcu lat 90. "Pierwsze produkty były obiecujące, a jednak ich smak, konsystencja i jakość były dalekie od cech lodów, jakie teraz wpuszczamy na rynek" - wspomina jeden z badaczy, Klaus Mueller.

O sukcesie zadecydowało dopiero opracowanie właściwej technologii produkcji, i wytypowanie najlepszej odmiany łubinu, zwanego czasami "soją Północy". Odmiana 'blue sweet lupin' jest wyjątkowo bogata w białko, ma właściwy smak i znakomicie rośnie w niemieckim klimacie (do tego w naturalny sposób poprawia jakość gleb, wzbogacając je w związki azotu!).

Do produkcji lodów naukowcy wykorzystali białko z nasion. "Jego duża zawartość jest ważna dla kremowej konsystencji" - zaznacza Mueller. Zawarte w roślinie związki korzystnie wpływają też na stężenie cholesterolu, przez co stają się cennym elementem diety.