– powiedziała PAP wicedyrektor szpitala im. Chałubińskiego w Zakopanem dr Małgorzata Czaplińska.
Dodała ona, że nie ma jeszcze formalnie podpisanych umów z nowymi lekarzami, ale są deklaracje o pełnieniu dyżurów od poniedziałku. Zgodnie z wymogami Narodowego Funduszu Zdrowia szpital musi zapewnić opiekę dwóch lekarzy specjalistów na oddziale i dyżur stacjonarny jednego lekarza. Dyrekcja szpitala rozmawia z lekarzami z woj. śląskiego i z trzema ginekologami z powiatu tatrzańskiego, a także z dwoma lekarzami z Nowego Sącza.
Problem na oddziale ginekologiczno-położniczym pojawił się już w ubiegłym roku, kiedy zmarł jeden z ginekologów zakopiańskiego szpitala. Później nastąpiły trudności z obsadą dyżurów z uwagi na chorobę innego lekarza. Dyrekcja szpitala w Nowym Targu, do którego odeszli lekarze dotychczas pracujący w Zakopanem, nie informowała władz zakopiańskiej lecznicy o trwających rozmowach w sprawie zamiarów zmiany pracy przez ginekologów.
Obecnie jeżeli rodząca kobieta zgłosi się do zakopiańskiego szpitala, będzie skierowana na oddział ratunkowy, gdzie mają dyżurować położne i pod jej opieką ciężarna ma być przetransportowana karetką do szpitala w Nowym Targu. Z taką procedurą nie zgadza się jednak szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zakopiańskiego szpitala, gdyż, jak powiedziała, położne nie mają takich uprawnień.
– powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Szpitalu Powiatowym im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem Dorota Trojańska.
Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska przyjechała w czwartek do Zakopanego, aby rozmawiać z położnymi z oddziału ginekologiczno-położniczego miejscowego szpitala - działalność tego oddziału została zawieszona we wtorek po rezygnacji z pracy lekarzy.
- – mówiła Kidawa-Błońska.
Przekonywała, że w Polsce są wybitni lekarze, pielęgniarki i położne, a szpitale są dobrze wyposażone.
Według niej PiS nie ma pomysłu na poprawę służby zdrowia. - – powiedziała Kidawa-Błońska pod adresem polityków PiS.
Na zwołanej przed zakopiańskim szpitalem konferencji był także obecny senator i kandydata KO na ministra zdrowia prof. Tomasz Grodzki. Zwrócił on uwagę, że zawieszenie działalności oddziału ginekologiczno-położniczego i neonatologicznego w zakopiańskim szpitalu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentek i nowo narodzonych dzieci.
- – mówił Grodzki.
Zwrócił on także uwagę, że w szpitalu specjalistycznym w Nowym Targu będzie zbyt wielu pacjentów co jest nie do zaakceptowania. Jego zdaniem sytuacja w służbie zdrowia wymknęła się władzy spod kontroli, bo w ostatnich dniach są zamykane szpitalne oddziały w różnych miejscach Polski.
Grodzki dodał, że KO ma kompleksowy plan reformy całego systemu opieki medycznej.
- – powiedział Grodzki.