Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakopane bez porodówki. Opozycja bije w PiS, jest reakcja dyrekcji szpitala

3 października 2019, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Dyrektor szpitala Regina Tokarz
Dyrektor szpitala Regina Tokarz/PAP
Od poniedziałku 7 października oddział ginekologiczno-położniczy i neonatologiczny zakopiańskiego szpitala wznowi działalność – zapewniła w czwartek dyrekcja lecznicy. Udało się znaleźć lekarzy ginekologów.

powiedziała PAP wicedyrektor szpitala im. Chałubińskiego w Zakopanem dr Małgorzata Czaplińska.

Dodała ona, że nie ma jeszcze formalnie podpisanych umów z nowymi lekarzami, ale są deklaracje o pełnieniu dyżurów od poniedziałku. Zgodnie z wymogami Narodowego Funduszu Zdrowia szpital musi zapewnić opiekę dwóch lekarzy specjalistów na oddziale i dyżur stacjonarny jednego lekarza. Dyrekcja szpitala rozmawia z lekarzami z woj. śląskiego i z trzema ginekologami z powiatu tatrzańskiego, a także z dwoma lekarzami z Nowego Sącza.

Problem na oddziale ginekologiczno-położniczym pojawił się już w ubiegłym roku, kiedy zmarł jeden z ginekologów zakopiańskiego szpitala. Później nastąpiły trudności z obsadą dyżurów z uwagi na chorobę innego lekarza. Dyrekcja szpitala w Nowym Targu, do którego odeszli lekarze dotychczas pracujący w Zakopanem, nie informowała władz zakopiańskiej lecznicy o trwających rozmowach w sprawie zamiarów zmiany pracy przez ginekologów.

Obecnie jeżeli rodząca kobieta zgłosi się do zakopiańskiego szpitala, będzie skierowana na oddział ratunkowy, gdzie mają dyżurować położne i pod jej opieką ciężarna ma być przetransportowana karetką do szpitala w Nowym Targu. Z taką procedurą nie zgadza się jednak szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zakopiańskiego szpitala, gdyż, jak powiedziała, położne nie mają takich uprawnień.

powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Szpitalu Powiatowym im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem Dorota Trojańska.

12647058-malgorzata-kidawa-blonska-i.jpg
Ma

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska przyjechała w czwartek do Zakopanego, aby rozmawiać z położnymi z oddziału ginekologiczno-położniczego miejscowego szpitala - działalność tego oddziału została zawieszona we wtorek po rezygnacji z pracy lekarzy.

- mówiła Kidawa-Błońska.

Przekonywała, że w Polsce są wybitni lekarze, pielęgniarki i położne, a szpitale są dobrze wyposażone.

Według niej PiS nie ma pomysłu na poprawę służby zdrowia. - powiedziała Kidawa-Błońska pod adresem polityków PiS.

Na zwołanej przed zakopiańskim szpitalem konferencji był także obecny senator i kandydata KO na ministra zdrowia prof. Tomasz Grodzki. Zwrócił on uwagę, że zawieszenie działalności oddziału ginekologiczno-położniczego i neonatologicznego w zakopiańskim szpitalu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentek i nowo narodzonych dzieci.

- mówił Grodzki.

Zwrócił on także uwagę, że w szpitalu specjalistycznym w Nowym Targu będzie zbyt wielu pacjentów co jest nie do zaakceptowania. Jego zdaniem sytuacja w służbie zdrowia wymknęła się władzy spod kontroli, bo w ostatnich dniach są zamykane szpitalne oddziały w różnych miejscach Polski.

Grodzki dodał, że KO ma kompleksowy plan reformy całego systemu opieki medycznej.

- powiedział Grodzki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj