Przestępcy wywożący z kraju cenne leki nie boją się inspektorów farmaceutycznych ani prokuratorów, za to drżą ze strachu przed urzędnikami skarbówki.
Od czerwca 2018 r., gdy KAS zyskała możliwość bezproblemowego kontrolowania podejrzanych hurtowni farmaceutycznych, obroty niektórych z nich spadły o ponad 90 proc. I to w sytuacji, gdy wartość całego rynku leków stale rośnie.
CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|