Spotkanie zorganizował Parlamentarny Zespół ds. Praw Pacjentów na wniosek Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK). – powiedział sekretarz PTK prof. Piotr Jankowski.
Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Praw Pacjentów poseł Krzysztof Ostrowski (PiS) przyznał, że .
Polskie Towarzystwo Kardiologiczne alarmuje w przedstawionym podczas spotkania apelu, że zachorowania i zgony z powodu chorób układu krążenia w naszym kraju są wciąż wyraźnie częstsze niż w Europie Zachodniej. Jednym z głównych tego powodów jest zbyt duży poziom cholesterolu we krwi u wielu naszych rodaków.
Prezes PTK prof. Piotr Ponikowski podkreśla w apelu, że .
Podczas spotkania parlamentarnego zespołu przekonywali o tym wybitni eksperci. Prof. Barbara Cybulska z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie podkreśliła, że miażdżyca nie rozwija się bez podwyższonego we krwi poziomu cholesterolu. - – dodała.
Specjalistka przyznała, że odpowiednia dieta, np. dieta śródziemnomorska, zmniejsza ryzyko miażdżycy. Dieta wspomaga również leczenie hipercholesterolemii, kiedy jednak okaże się ona niewystarczającą, konieczne jest zażywanie leków obniżających poziom cholesterolu we krwi. - – wyjaśniała specjalistka.
Według prof. Andrzeja Pająka z Katedry Epidemiologii i Badań Populacyjnych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, nadmierny poziom cholesterolu czterokrotnie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (wraz z nadciśnieniem tętniczym krwi oraz paleniem tytoniu wzrasta ono aż szesnastokrotnie).
Z przytoczonych przez specjalistę badań przeprowadzonych na grupie 1000 mężczyzn wynika, że na każdy wzrost wśród nich stężenia tzw. złego cholesterolu (LDL), o 1 proc. zwiększała się także liczba zachorowań na chorobę wieńcową.
Kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Artur Mamcarz przytoczył badania, które już w 1994 r., czyli 25 lat temu, wykazały, że simwastatyna - jeden z leków obniżających poziom cholesterolu - w dawce 20-40 mg po 6 latach zmniejsza ryzyko zgonu o prawie 40 proc.
– podkreślił specjalista. Dodał, że dotyczy to szczególnie osób najbardziej zagrożonych zawałem serca i udarem mózgu.
Prof. Mamcarz przyznał, że w obniżaniu cholesterolu pomocna jest dieta i aktywność fizyczna, z której nigdy nie powinno się rezygnować. – podkreślił.
Jego zdaniem, statyny powinna zażywać każda osoba z miażdżycą. – podkreślił specjalista.
Prof. Jankowski argumentował, że potrzeba obniżania poziomu cholesterolu we krwi nie jest wymysłem producentów leków. - - dodał.
Według specjalistów, o potrzebie stosowania leków obniżających cholesterol świadczą dane epidemiologiczne. Według badania WOBASZ II, w latach 2013-2014 hipercholesterolemia występowała u 64 proc. Polek i 70 proc. Polaków w wieku 20 i więcej lat. - podkreślił prezentujący badania prof. Andrzej Pająk.