Choroby żył często kojarzone są wyłącznie z popularnymi żylakami na nogach i niestety nierzadko są bagatelizowane. Tymczasem nie jest to jedynie problem natury estetycznej, a często poważna choroba prowadząca do tragedii. Na dodatek dotyka lub dotknie w przyszłości większość z nas - wraz z wiekiem odsetek osób borykających się z nimi systematycznie wzrasta.

- Wewnątrz naszych żył w nogach znajdują się zastawki, które wraz ze splotami i zatokami żylnymi odpowiadają za prawidłowy powrót krwi - można powiedzieć „pchają” krew w odpowiednim kierunku czyli w stronę serca – tłumaczy Remigiusz Żebrowski, specjalista chirurgii z Żagiel Med. – Wraz z rozwojem choroby- niewydolności żylnej - może dojść do uszkodzenia ścian żył, a tym samym zastawek, bez których prawidłowej pracy krew cofa się do nóg, a utrzymujące się przez to wysokie ciśnienie wewnątrz naczyń prowadzi do dalszej destrukcji żył. Możemy wtedy mówić o niewydolności żylnej. Jest to choroba przewlekła, która może mieć różne nasilenie. Powiązane z nimi są jednak niebezpieczne choroby o ostrym przebiegu: zapalenie żył powierzchniowych lub głębokich oraz zakrzepica żylna, która może doprowadzić nawet do śmierci z powodu zatoru płucnego.

Najczęściej w przypadkach niewydolności żył chorym dokuczają obrzęki i uczucie ciężkości nóg – szczególnie pod koniec dnia, bóle łydek, mrowienia, skurcze mięśni, itp. Z widocznych objawów powinny zaniepokoić nas już tzw. pajączki, do których w kolejnej fazie dołączyć mogą sine zgrubienia i żylaki.

Kogo dotykają choroby żył i jaka jest ich przyczyna? – Na pewno kobiety chorują kilkakrotnie częściej niż mężczyźni – mówi Remigiusz Żebrowski. – Są to też dolegliwości dziedziczne, więc prawdopodobieństwo wystąpienia problemów z żyłami jest bardzo duże, jeśli podobne były już w rodzinie. Nie bez znaczenia są jednak również czynniki zewnętrzne, na przykład stojąca lub siedząca praca, palenie papierosów, znikoma aktywność fizyczna czy otyłość.

Zajmij się tym zimą

Operacje żylaków są przeprowadzane przez cały rok, jednak lekarze zgodnie zalecają, by poddać się zabiegowi jednak zimą.

- Wszyscy ci, których dotknął problem żylaków wiedzą też, że latem problem ten się nasila z powodu upałów. Dlatego polecamy zajęcie się żylakami właśnie zimą. Do tego wysokie temperatury i konieczność noszenia pończoch uciskowych przez 4 tygodnie po operacji to bardzo duży dyskomfort. A do tego operacji mogą pojawić się drobne blizny lub siniaki, zimą możemy spokojnie ukryć je pod spodniami, które nie będą też narażone na działanie niekorzystnych promieni słonecznych – mówi dr Żebrowski ze szpitala Żagiel Med.

Na czym polega operacja żylaków?

Diagnostyka niewydolności żylnej oparta jest o ultrasonografię metodą Dopplera. Pozwala na określenie wydolności żył powierzchownych i przeszywających, wydolności układu żył głębokich, warunków anatomicznych umożliwiających skuteczny zabieg i potencjalnego punktu dostępu.

Metodą najczęściej używaną w leczeniu żylaków kończyn dolnych na całym świecie jest wewnątrznaczyniowa ablacja laserem EVLT (Endovenous laser treatment). - Polega ona na zamknięciu światła żył układu powierzchownego za pomocą energii wydzielanej przez światłowód laserowy. Zabieg nie jest długi, a chory uruchamiany jest 15 minut po zakończonym zabiegu – tłumaczy dr Żebrowski.

Wprowadzenie metody EVLT w ciągu kilku lat w krajach Europy Zachodniej i USA niemal całkowicie wyparło chirurgiczne metody leczenia żylaków kończyn dolnych. Pomimo pojawienia się nowych, obiecujących technik, EVLT posiada najlepiej udokumentowaną klinicznie odległą, wysoką skuteczność leczniczą.

Dbaj o żyły na co dzień

Najlepiej jest jednak zapobiegać chorobom żył i okazuje się, że to jest możliwe. Warto sprawdzać stan swoich żył oraz profilaktycznie zadbać o ruch. - Szczególnie pływanie, jazda na rowerze, czy po prostu spacer będzie świetny dla kondycji naszych nóg - radzi dr Remigiusz Żebrowski. - Wzmacniamy w ten sposób mięśnie łydek, które pompują krew do góry - w stronę serca. Także luźne, przewiewne ubrania, wygodne, sportowe obuwie – to wszystko robi dobrze naszym żyłom i ograniczy dolegliwości. Wieczorem oglądając film, połóżmy nogi wyżej, na poduszce i pozwólmy naszym nogom odpocząć.