Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze dalej walczą o podwyżki. Porozumienie między ministrem a rezydentami niewiele zmieniło

14 lutego 2018, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Młodzi lekarze
Młodzi lekarze/Shutterstock
Porozumienie między ministrem a rezydentami niewiele zmieniło w sytuacji szpitali. Z ponad 4 tys. protestujących do pracy w dłuższym wymiarze czasu wróciło zaledwie 151

W szpitalu im. Kopernika w Łodzi w piątek wstrzymano przyjęcia pacjentów na oddział ortopedyczny. W ten sposób została zawieszona praca w jednym z 14 działających w kraju centrów urazowych. Stało się to dzień po zawarciu ugody między ministrem zdrowia i Porozumieniem Rezydentów, które miało zakończyć trwającą od października akcję protestacyjną, polegającą głównie na wypowiadaniu klauzuli opt-out, czyli zgody na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo. Utrudniła ona funkcjonowanie wielu placówek, które bazowały przede wszystkim na pracy lekarzy ponad ustawową normę.

– wylicza Julia Ścigała z biura prasowego łódzkiej placówki. To jeden z powodów wstrzymania pracy oddziału ortopedycznego i centrum urazowego. Zabrakło wystarczającej obsady dyżurowej. – – wyjaśnia Julia Ścigała.

W szpitalu im. Biziela w Bydgoszczy protestowało ok. 70 lekarzy, głównie rezydentów. Po zakończeniu akcji umowę opt-out podpisał... jeden. – – mówi Kamila Wiecińska, rzeczniczka szpitala. W dziecięcym szpitalu klinicznym w Warszawie klauzulę wypowiedziało 99 lekarzy. Od zeszłego tygodnia nikt nie wrócił do dłuższego czasu pracy. Podobnie jest w szpitalu w Krakowie Prokocimiu. – – mówi Natalia Adamska-Golińska, rzeczniczka placówki. Dyrekcja ma nadzieję, że lekarze specjaliści wrócą, bo faktycznie wiele dyżurów było realizowanych w tych godzinach, które są ponad 48-godzinowy wymiar czasu pracy.

W klinicznym szpitalu dziecięcym w Białymstoku umowy opt-out wypowiedziało ok. 90 proc. lekarzy. Na razie nikt nie wrócił do dawnych zasad pracy. Specjaliści walczą o podwyżki. Okazało się bowiem, że po podwyżkach, które zagwarantował były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, niektórzy zaczęli zarabiać mniej niż ich młodsi koledzy będący w trakcie zdobywania specjalizacji.

Taka sytuacja wywołała też burzę w łódzkim szpitalu im. Jonschera. – – informuje Kamil Szyszow, zastępca dyrektora ds. medycznych szpitala. Placówka nie jest w stanie przystać na taką propozycję, bo to oznaczałoby utratę płynności finansowej.

Aby rozwiązać część kłopotów z wynagrodzeniami w szpitalach, Ministerstwo Zdrowia zaproponowało, że dopłaci wszystkim specjalistom tak, aby ich podstawowa pensja wynosiła 6,7 tys. zł brutto, jeżeli zgodzą się na pracę w jednym szpitalu. Dyrektorzy szpitali mówią, że zapowiedzi ministra zdrowia nie są dla nich jasne. – – zastanawia się Jolanta Węgłowska, dyrektor ds. medycznych wrocławskiego szpitala specjalistycznego. Według niej lekarze, którzy za podwyżkę będą musieli pracować w jednym miejscu, mogą czuć się potraktowani niesprawiedliwie w porównaniu z kolegami, którzy już wcześniej zarabiali więcej. – – dodaje.

Są miejsca, gdzie sytuacja wraca do normy. W szpitalu nr 1 w Rzeszowie, w którym protestowało ponad 80 lekarzy, pracownicy zaczynają powoli podpisywać umowy o dłuższym czasie pracy. Sam minister zdrowia Łukasz Szumowski deklarował, że otrzymał wiadomości od kilku szpitali, w których lekarze wrócili do pracy, m.in. wojewódzkiego szpitala w Opolu.

W podpisanym 7 lutego porozumieniu minister zdrowia zaproponował obok wyższych wynagrodzeń dla lekarzy i rezydentów również zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB do 2024 r., a także odbiurokratyzowanie pracy lekarzy i wprowadzenie sekretarek medycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj